|
Przedszkole
Agnieszka Korniłow 11-04-2003
Twoje dziecko skończyło trzy lata, chcesz wybrać mu
przedszkole. To trudna decyzja i trzeba ją podjąć szybko
- większość przedszkoli przyjmuje zgłoszenia do końca
kwietnia (można to sprawdzić w przedszkolu lub urzędzie
gminy). Co ci pomoże wybrać przyjazne przedszkole? Podglądanie
dzieci przez siatkę albo rozmowa z nauczycielkami. Nasz
poradnik podsunie ci dziesięć pomysłów
1. Nie decyduj w ciemno
Bez względu na to, czy myślisz o przedszkolu publicznym,
czy prywatnym, warto mu się uważnie przyjrzeć. Ważniejsze
od tego, żeby było blisko domu i w miłej okolicy, są
atmosfera, jaka w nim panuje, i umiejętności nauczycielek.
W dobrym przedszkolu rodzice, zanim podejmą decyzję, mają
prawo obserwowania ich pracy (zasady ustalisz z dyrekcją).
Zobaczysz, czy odpowiada ci sposób, w jaki odnoszą się tu
do dzieci, jak prowadzą zajęcia. Zwróć uwagę, jak rozwiązują
problemy. Np. dziecko wylewa klej na podłogę. Czy pani
zaczyna zrzędzić: "Sto razy ci mówiłam, żebyś uważał",
czy też daje dziecku ściereczkę i uczy je, jak posprzątać?
Jak sobie radzi, kiedy dziecko źle się zachowuje, i jakie
stosuje metody i kary? Czy karze dziecko za to, że nie chce
ono uczestniczyć w zabawie, czy też próbuje je
zainteresować? Jeśli nie udaje się jej wciągnąć
dziecka do zabawy, czy pozwala mu się bawić zgodnie z jego
chęcią?
2. Sprawdź, czy są zajęcia adaptacyjne
W wielu przedszkolach pierwsze dni to okres łez i cierpień
dla maluchów, stres i poczucie winy dla rodziców i katorga
dla nauczycielek. Niektóre przedszkola wymagają, aby
rodzice zostawili dziecko w szatni i szybko się wynieśli.
Nie musi tak być! Wszyscy powinni się do nowej sytuacji
przyzwyczajać stopniowo. Zapytaj, czy przedszkole ma
opracowane procedury adaptacyjne. W niektórych organizowane
są tzw. grupy popołudniowe, w innych prowadzone są zajęcia
podczas wakacji, w jeszcze innych dzieci zapisane od września
mogą przychodzić z rodzicami do innej grupy pod koniec
roku.
3. Dowiedz się, jak przedszkole współpracuje z
rodzicami
Czy rodzice są mile widziani w przedszkolu i na jakich
warunkach mogą w nim przebywać? Czy będziesz na bieżąco
informowana o tym, co dzieci będą robiły i dlaczego? W
jaki sposób nauczycielka współpracuje z rodzicami, gdy
pojawiają się problemy wychowawcze? Czy przedszkole
prowadzi programy edukacyjne dla rodziców?
4. Obserwuj zachowanie dzieci
Możesz podglądać przez siatkę otaczającą ogródek. Czy
dzieci ze starszych grup są radosne, spontaniczne i
aktywne, czy przytłumione i wyhamowane? Czy bawią się
oddzielnie, czy w grupkach? Jak się do siebie odnoszą? Posłuchaj,
o czym rozmawiają - taka obserwacja wiele ci powie o
przedszkolu. Zapytaj rodziców starszych dzieci, czy ich
dzieci chętnie chodzą do przedszkola i czy długo się
przyzwyczajały. Pobądź w grupie, w której pracuje
nauczycielka, która będzie się w przyszłości opiekować
twoim dzieckiem. Zastanów się, czy ty byś się z nią
dobrze czuła. Czy jest przyjemna i wesoła? Czy lubi
dzieci? Popatrz na zachowanie maluchów pod jej opieką. Czy
są radosne, pełne inicjatywy i na luzie? Czy ją lubią?
5. Przyjrzyj się, czy nauczycielki odnoszą się do
dzieci z szacunkiem
W szczególności - czy nie ranią ich uczuć, np.:
- Opowiadając mamie nad głową malucha o jego
niepowodzeniach: "Jacuś jak zwykle nie chciał jeść
sam i nachlapał. Straszna z niego niezdara" albo
"Agatka nadal nie potrafi zapiąć bucików, choć
pokazywałam jej sto razy, jak to się robi".
- Wygłaszając w obecności dziecka negatywne opinie w
rodzaju: "Karolek jak zwykle przyszedł z humorami, ja
już mam go dosyć".
- Krytykując rodziców, np.: "Sto razy mówiłam
twojej mamie, żeby ci nie dawała tego sweterka, ale można
sobie mówić...".
- Zawstydzając dzieci, np.: "Jesteś taki duży, a nie
potrafisz...".
- Przypinając etykietki w rodzaju: "Anetka jest kłótliwa,
Franio płaczliwy, Karolinka niechlujna" itp.
Zwróć również uwagę na to, czy rano nauczycielki witają
dzieci, okazując radość z ich przybycia, a żegnając się
z nimi, pamiętają, aby je pochwalić.
6. Podpatruj codzienne czynności przedszkolaków
- Zrezygnuj z przedszkola, w którym dzieci są zmuszane do
jedzenia. Maluch ma prawo odmówić zjedzenia np. części
obiadu czy podwieczorku. Trzeba jednak dziecku wtedy wyraźnie
powiedzieć, że np. kolejny posiłek będzie za dwie
godziny i może być głodne. Normalne, zdrowe dziecko je,
gdy tego potrzebuje. Przecież jedzenie może być przyjemnością
i nauką, np. dzieci mogą sobie nakładać na talerz, mogą
pomagać sprzątać itp.
- Sprawdź, czy przedszkole przywiązuje wagę do rozwijania
samodzielności. Np. czy dzieci dostają widelce. W niektórych
przedszkolach, nadgorliwych w kwestii bezpieczeństwa, używa
się wyłącznie łyżek.
- Zaobserwuj, w jakiej atmosferze dzieci są usypiane, czy
np. brzmi wtedy łagodna muzyka, a pani głaszcze maluchy,
czy groźnie pokrzykuje i każe leżeć. Nie akceptuj zasady
zmuszania dziecka do leżakowania. Dziecko ma prawo wstać
wcześniej, gdy inne dzieci jeszcze śpią, i bawić się
samo lub po prostu nie spać, gdy inne dzieciaki smacznie
drzemią.
7. Zainteresuj się programem, a w szczególności zwróć uwagę
na to:
- Czy nauczycielka komenderuje dziećmi, czy też odwrotnie
- pobudza je do rozwijania samodzielności, kreatywności,
umiejętności obserwowania, myślenia.
- Czy dzieci mają swobodny dostęp do książek, klocków,
ciastoliny, farb i kredek.
- Czy zajęcia są tak pomyślane, aby dzieci mogły je
wykonać samodzielnie - niektóre nauczycielki poprawiają
prace dzieci, np. przeklejając płatki kwiatków tak, aby
naklejanka ładnie wyglądała i nadawała się na wystawkę.
W ten sposób nauczycielka daje dziecku sygnał, że nie
potrafi ono samo wykonać pracy, co wpływa negatywnie na
jego samoocenę.
- Czy są zajęcia dodatkowe - angielski, gimnastyka
korekcyjna, rytmika, umuzykalnienie.
8. Przyjrzyj się zabawkom
Liczy się nie tyle ilość zabawek, co ich jakość. Dobrze
by było, gdyby zabawki były ułożone w przemyślany sposób
zachęcający do zabaw tematycznych, np. w pobliżu klocków
mogą się znaleźć znaki drogowe, małe samochodziki,
postacie ludzi, zwierząt, kawałki materiału, rośliny,
szyszki, kasztany i wszystko inne, co zachęci do zbudowania
miasta, farmy, zoo itp.
9. Zajrzyj do przedszkolnego ogródka
Powinny w nim być sprzęty i zabawki, które zachęcają do
zabaw ruchowych, zabaw piaskiem i wodą. Wcale nie muszą być
kosztowne. Wystarczy piaskownica z czystym piaskiem,
plastikowe miski wstawione w opony do zabaw nasionkami lub
wodą, drewniane bale położone na trawniku do ćwiczenia równowagi,
siatkowy kosz do gry w koszykówkę, zawieszony na gałęzi
sznur z węzłami do wspinania się, stary wąż ogrodowy
udający strażacką sikawkę itp. W wersji luksusowej w ogródku
są hulajnogi, rowerki, wspinalnie, zjeżdżalnie, huśtawki,
stolik wodny, plastikowa kuchenka.
10. Nie bądź maksymalistką
Nie zamartwiaj się, jeśli nie znajdziesz idealnego
przedszkola. Zastanów się, co dla ciebie jest najważniejsze,
a resztę z twoją pomocą, nauczycieli i innych rodziców
możecie spróbować stopniowo wprowadzić do przedszkola.
Ważne, aby zespół pracujący w przedszkolu był
przyjazny, kreatywny i otwarty na różne propozycje
Rodzaje przedszkoli
Przedszkole steinerowskie
W przedszkolu steinerowskim (waldorfskim) - wychowawcy mówią
nie tyle o stymulacji rozwoju jak w metodzie Montessori, ile
o "osłanianiu i towarzyszeniu" oraz o
"inspirowaniu fantazji". - Prawie nie mamy
gotowych zabawek, chętnie natomiast robimy je sami. Używamy
drewnianych łyżek, skrawków materiałów, kamieni,
szyszek - mówi Bogna Neumann prowadząca prywatne
przedszkole steinerowskie w Warszawie. Tutaj też nie ma
podziału na grupy wiekowe, a liczba dzieci jest uzależniona
od możliwości lokalowych przedszkola. Nie ogląda się tu
telewizji ani nie słucha kaset. - Najważniejsze jest
oddziaływanie człowieka na człowieka - mówią zwolennicy
tej metody. W całej Polsce jest sześć typowo
steinerowskich przedszkoli, wiele przedszkoli publicznych
wykorzystuje elementy tej metody.
Koszt: 400 zł miesięcznie, wpisowe 400 zł, godziny
9.30-13.30, 14.
Przedszkole integracyjne
To na ogół przedszkola publiczne realizujące programy
autorskie. Dziecko wyniesie z niego akceptację inności.
Monika Rościszewska-Woźniak, dyrektorka takiego
przedszkola na warszawskich Bielanach, zapewnia, że jej
wychowankowie umieją świetnie współżyć z ludźmi o
innych możliwościach. - Moje dzieci są bardziej prospołeczne
- stwierdza.
Grupy w przedszkolu integracyjnym liczą 15-20 dzieci. W każdej
jest od trojga
do pięciorga dzieci niepełnosprawnych. Grupą integracyjną
opiekuje się dodatkowo pedagog specjalny. Przedszkole
zatrudnia też specjalistów, np. rehabilitantów, logopedów.
Przedszkole Montessori
W przedszkolu Montessori (od nazwiska dr Marii Montessori,
twórczyni tej metody) nie znajdziesz pluszowego misia ani
modelu ciężarówki. Tutaj na półkach leżą specjalne
opracowane zestawy przedmiotów do indywidualnej zabawy.
Dwie-trzy godziny dziennie dzieci bawią się same. Sięgają
wtedy po ramki do zapinania guzików, specjalne sznurówki,
kolorowe wody w dzbanuszkach do przelewania. Tak uczą się
codziennych czynności. Raz na semestr rodzice dostają
pisemny raport z postępów ich dziecka.
W tym przedszkolu dba się o to, aby dzieci były wyciszone
i skoncentrowane. Grupa liczy 20 dzieci w różnym wieku. -
Starsze dzieci uczą się odpowiedzialności, a młodsze, naśladując
starsze, szybciej się rozwijają - argumentuje Hanna
Tarnowska, dyrektorka przedszkola Montessori na warszawskim
Ursynowie.
Tu wszystkie zajęcia są prowadzone w języku angielskim. W
innych przedszkolach Montessori nauczyciele mówią po
polsku, ale dzieci uczą się języków obcych. W całej
Polsce od 1994 roku założono 29 takich placówek. Koszt:
pobyt dziecka w anglojęzycznym przedszkolu na osiedlu
Kabaty kosztuje 4,5 tys. dol. rocznie,
wpisowe 1 tys. zł. Młodsze dzieci przebywają tutaj tylko
do godz. 13, starsze do 16.
Przedszkole niepubliczne
Jeśli dla twojego dziecka zabraknie miejsca w wybranym
przez ciebie przedszkolu państwowym, możesz skorzystać z
przedszkola niepublicznego (czyli społecznego lub
prywatnego).
Na ogół są otwarte dłużej niż państwowe i mają określony
profil - są twórczo-artystyczne, wegetariańskie,
sportowe, muzyczne, przyrodniczo-poznawcze. Grupy są małe,
10-15 dzieci.
Proponują więcej zajęć dodatkowych niż przedszkola
publiczne, np. balet, trening judo, języki (średnio 200 zł
za każde).
Tutaj też na pewno uwzględnią specjalistyczną dietę
twojego dziecka. Jednak jest jedno "ale". Te
przedszkola borykają się często z kłopotami lokalowymi.
Mieszczą się w willach lub nawet mieszkaniach w bloku, nie
mają dostępu do ogrodu.
Musisz liczyć się z tym, że kadra, choć wyszkolona i
kreatywna, jest młoda i nie ma doświadczenia.
Koszt: w miastach wyższy o blisko 40 proc.,
czesne wynosi od 500 do 800 zł,
przedszkola dwujęzyczne lub z obcym językiem wykładowym
kosztują powyżej 1 tys. zł miesięcznie.
W przedszkolu publicznym
dzieci są dzielone na grupy wiekowe, zwykle cztery.
Ostatnia realizuje program szkolnej zerówki. Zgodnie z
przepisami grupy nie powinny liczyć więcej niż 25 dzieci,
w praktyce bywa różnie. Najczęściej nad grupą sprawują
opiekę dwie nauczycielki - jedna rano,
druga po południu.
W przedszkolu publicznym wiele zależy od zaangażowania i
inwencji nauczycielki. Niekiedy realizują one autorskie
programy, proponują zajęcia dodatkowe. Zdarza się,
że przedszkola mają profil artystyczny, ekologiczny, językowy.
Wybierając przedszkole publiczne, pamiętaj, że dziecko będziesz
musiała wcześnie przyprowadzać (na ogół do 8.30) i
odbierać przed 17.
Koszt: średnio przedszkole kosztuje
200-300 zł miesięcznie.
Opłata wyznaczona przez gminy w Warszawie waha się od 60
do 190 zł.
Do tego dochodzi koszt wyżywienia - ok. 5-7 zł dziennie
(zwracany za dni nieobecności dziecka w przedszkolu). Zajęcia
dodatkowe to
ok. 25-30 zł miesięcznie.
Agnieszka Korniłow
|