Szukaj po nazwie

Szukaj w swojej okolicy

Ostatnio ocenione placówki

Przedszkole nr 6

Lębork

Jestem Bardzo zadowolona z tego przedszkola. Od 2 lat uczęs...

Ocena: 5/5

więcej

Małe Przedszkole- Tęczowy Domek

Gniezno

Polecam wszystkim rodzicom właśnie to przedszkole, dzieci ...

Ocena: 5/5

więcej

Akademia Kreatywności

Kielce

przedszkole srednie,dzieci jedza w plastykowych pojemnikach ...

Ocena: 3.1/5

więcej
Wszystkich ocen w Polsce: 1 (średnia: 3.2)

Najwyżej oceniane placówki

Niepubliczne Przedszkole Żłobek ŻYRAFA

ul. H.Rodakowskiego 15

30-094 Kraków

Ocena: 4.9/5

więcej

Niepubliczne Przedszkole Motylek

ul. Białoprądnicka 24

31-221 Kraków

Ocena: 4.7/5

więcej

Porady specjalisty

Dziecko u dentysty

Witam, mam kłopot z pięcioletnim dzieckiem, które nie chce chodzić do dentysty. Do tej pory nie było z tym problemów, ale ostatnie dwie...

~ Mariawięcej

rodzice radzą: 1
ostatnio: 2012-05-23 16:55

Moje dziecko kłamie

Mam problem z pięcioletnią córką, nie jest to coś bardzo trudnego, ale jednak martwię się, że może się pogłębić. Od pewnego czasu...

~ Martawięcej

rodzice radzą: 2
ostatnio: 2012-05-23 16:58

Rejonizacja

Witam. Mam pytanie do Pani i szukam osoby która potrafi udzielić mi konkretnej informacji, otóż moja siostra jest w wieku 5 lat i jej...

~ Andzelikawięcej

rodzice radzą: 1
ostatnio: 2012-05-21 01:36

Brzydkie wyrazy

Jestem mamą trzyletniego Wiktora, który w tym roku po raz pierwszy poszedł do przedszkola. Jestem zadowolona z postępów jakie robi. Wiktorek zaczął też bardzo ładnie mówić, składa całe zdania i a jego zasób słów bardzo się wzbogacił. I właśnie tu jest mój problem, ponieważ podczas zabawy usłyszałam jak Wiktor wypowiedział bardzo niecenzuralne słowo. Myślałam, że to taki jednorazowy wyskok, ale z słowo na "k" powtarza z upodobaniem przy każdej okazji. U nas w domu nie używamy brzydkich wyrazów, więc pewnie zasłyszał je w przedszkolu albo na podwórku. Interweniowałam już w tej sprawie u przedszkolanki i starałam się wytłumaczyć Wiktorowi, że tak się nie mówi i tylko bardzo niegrzeczne dzieci używają podobnych wyrazów, ale bez rezultatów. Nie muszę mówić jak takie brzydkie słowa brzmią w ustach chłopca, który wygląda jak aniołek. Nie wiem co mam robić. Karać? Bo już nie mam pomysłu jak tłumaczyć... Bardzo proszę o pomoc.

autor pytania: Agnieszka

Zobacz także:

Kochana zatroskana mamo,
Bardzo cieszy mnie fakt, iż w domu w ogóle nie używacie taki słów i bardzo pilnujecie, by nie padały w obecności dziecka. Ale tak jak to już zostało powiedziane dom to nie wszystko - jest jeszcze podwórko, sklep, ulica, autobus.

Niestety brzydkie słowa mają dla dziecka magiczną moc przyciągania - brzmią egzotycznie, dorośli wypowiadają je często z pasją no i nie wiadomo, co znaczą. Do tego, jeśli mały wypowie je na głos, wszyscy zaczynają się nim interesować. Jak reagować? Najlepiej wcale. Emocje, zakaz niewiele dają - może się okazać, że odnoszą wręcz przeciwny skutek i dziecko zaczyna wykorzystywać brzydkie słowo jako element zwrócenia na siebie uwagi albo przy jego pomocy gra na twoich uczuciach i odgryza się, gdy jest z czegoś niezadowolone.

Natomiast gdy dziecko nie widzi żadnej reakcji z twojej strony, istnieje duża szansa, że szybko znudzi się powtarzaniem przekleństwa. Czego nie należy robić? Na pewno śmiać się - to czasem trudne, bo przeklinający smyk, który nie wymawia jeszcze niektórych głosek potrafi być mimo wszystko przezabawny. Tyle, że widząc wasze rozbawienie szybko dojdzie do wniosku, że warto tak mówić, bo mama się śmieje a tata zwraca na niego uwagę. Nie wolno też surowo zakazywać - to czego nie wolno kusi podwójnie i to jest dla wszystkich jasne.

specjalista: Monika Filip


Podziel się na:

Komentarze

~ Antek 2011-11-28 16:31

Moja metoda może być kontrowersyjna, ale właśnie w taki sposób moja mama oduczyła mnie na długie lata przeklinania. Wystarczy powiedzieć dziecku żeby powtórzyło wszystkie brzydkie wyrazy jakie zna. Gwarantuję, że po kilku minutach już nie będzie zachwycone słowem na "k".

~ mama Adasia 2011-12-01 16:18

Też słyszałam o tej metodzie. Ale skutkuje chyba tylko u dziecka, które dopiero zaczyna powtarzać brzydkie wyrazy. Wydaje mi się, że jeśli w domu jest mały recydywista przeklinania można takim postępowaniem bardzo zaszkodzić. Chyba najlepiej skorzystać z rady specjalisty i w miarę możliwości ignorować takie zachowania.

Dodaj komentarz

Imię:
kod:
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Treść komentarza:

  dodaj komentarz i zarejestruj mnie

  mam już konto w Portalu dodaj komentarz i zaloguj mnie

© Copyright by ADVISION Sp. z o.o. 2012