Advertisement

Szukaj scenariuszy

Scenariusze zajęć

Rozpoczęcie roku przedszkolnego

Zobacz 9 scenariuszy

Zdrowie i zdrowe odżywianie (43 scenariusze)

Święta Bożego Narodzenia (73 scenariusze)

Ekologia (61 scenariuszy)

Przyroda (58 scenariuszy)

Inne (468 scenariuszy)

Zobacz 958 scenariuszy

Porady specjalisty

Samotna matka a pierwszeństwo przyjęcia do żłobka

Czy to prawda, że pierwszeństwo przyjecia dziecka do żłobka mają tylko samotne matki przebywające w domu samotnej matki? Chciałam posłać moją niespełna...

~ Sylwiawięcej

Kwalifikacje dyrektora niepublicznego punktu przedszkolnego

Chciałabym zatrudnić dyrektora do niepublicznego punktu przedszkolnego, który będzie funkcjonował od września. Jakie kwalifikacje powinien posiadać...

~ Emiliawięcej

Jak mam reagować na zachowania mojego pięcioletniego syna?

Mały ostatnio jest nie do wytrzymania. Nie reaguje na polecenia, momentami jest agresywny, nie słucha się kompletnie, kiedy próbuję mu coś...

~ agnieszkawięcej

"Czerwony Kapturek" scenariusz przedstawienia w przedszkolu

Przejdź do strony | 1 | 2 |

"Czerwony Kapturek" bajka w wykonaniu dzieci (tekst gwary śląskiej)


NARRATOR:
Kaś za Piekarami, za lasem Dioblina
Fest gryfno mieszkała we chałpie dziewczyna.
Czerwono bluzeczka i przykrótko kiecka
Tak sie oblekała już od dziecka.

NARRATOR:
Czerwono chusteczka nosiła na głowie.
Czerwony Kapturek – dziołcha  tak się zowie
I chociaż, co prowda, inksze miała miano
To ino Kapturkiem ją nazywano.

NARRATOR:
Trza tu jeszcze pedzieć, miała ona oma.
Ta oma mieszkała w ciemnym lesie w doma.
Kapturek jej nosił obiady w połednie.
Warzyła je mama, no toż były przednie.

NARRATOR:
Siedzi roz Kapturek nad ciekawym malowaniem,
A tu mama godo ino jednym zdaniem:

MAMA:
Słuchej ino dziołcha, dziś są urodziny
Twej kochanej babci, bez to z tej przyczyny
Upiekłam kotlety, kołocz z serem, z makiem
Zanieś naszej omie, ona zje ze smakiem.

TATA:
Lecz musisz dać pozor we lesie na droga.
I musisz uważać, to ci pedzieć mogą
We lesie grasuje paskudne wilczysko.
Tyla moich przestrog. I to chyba wszystko.

KAPTUREK:
Posłuchejcie drodzy mamo oraz tato!
Dziękuja za troska i nie ino za to.
Dyć jo sie tak myśla: mom sześ lotek
I bardzo jest dzielny ze Kapturka kwiotek
Już ida do omy, zaniesa kotlety.
I trocha sie byda oglądać niestety.

NARRATOR:
Ruszył w las Kapturek, do omy z gyszynkiem
I to musza pedzieć, że szedł trocha z lękiem.
Nucił do odwagi nojnowsze przeboje.
Droga była długo, to i szedł ze znojem.

NARRATOR:
Naroz tam kaj rosła bardzo staro brzoza
Coś sie poruszyło. To nie była koza.
Gowa fest paskudno, w gębie zębów kilka
Czerwony kapturek dojrzoł w krzokach wilka.

WILK:
Czerwony Kapturku kaj idziesz tak szybko?
Pogodej sie z wilkiem moja droga rybko.
Jo taki samotny, kożdy mie omijo
Już nawet nasłali na mie policyjo.


KAPTUREK:
Cofnij mi sie z drogi przebrzydło paskudo!
Dziś mi nic nie zrobisz to ci sie nie udo.
Śpiesza sie do omy bo to od niej święto
Omy urodziny niech każdy panięto.

WILK:
Coś tako nerwowo? Jo ino chcioł spytać
Czy do tojej omy tyż mogą zawitać?
Trocha się pogodać o zdrowiu, pogodzie
Bo fajnie by było żyć ze omą w zgodzie.
Więc cie bardzo prosza, powiydz mi czy oma
Jo dzisioj zastana w doma?

NARRATOR:
Kapturek pomyśloł „Jakoś dobro dusza
Więc droga do omy chyba wskazać musza”.

KAPTUREK:
Babcia miyszko dalej na wielkiej polanie
Jak ją tam odwiedzisz to sie nic nie stanie.

NARRATOR:
Wilkowi pociekła już ze pyska ślinka
Bo chcioł zjeść i oma i śliczno dziewczynka
Polecioł na skroty do omy willi.
A czasu nie tracił ani jednej chwili.

NARRATOR:
Dolecioł do celu, przeskoczył przez murek,
Bo był już na miejscu co wskazoł Kapturek.
Teroz bydzie horror! Trza pedzieć chyba –
Tyn paskudny basior zaklupoł na szyba.

BABCIA:
Jo by chciała wiedzieć, wto na szyba puko
I czego tu u mie starowiny szuko?
Czy to ty Kapturku, mosz do mie jedzynie?
Bo na złego wilka jo dowom baczynie.

NARRATOR:
Wilk, wtorymu marsza już zagrały kiszki,
Zawołoł głosikiem cieńkim jak u myszki:

WILK:
To przyszedł Kapturek, mom obiad ze sobom
I bardzo sie widzieć chciołbych teraz z tobą.
Więc nie boj sie oma ino otworz dźwierza
Nie ma tukej blisko paskudnego zwierza.

BABCIA:
Przejdź do strony | 1 | 2 |

Podziel się na:

Dodaj komentarz

Imię:
kod:
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
lub:
Treść komentarza:

  dodaj komentarz i zarejestruj mnie

  mam już konto w Portalu dodaj komentarz i zaloguj mnie