Dziadkowie-Królowie - scenariusz imprezy w przedszkolu

Dziadkowie-Królowie - scenariusz imprezy w przedszkolu
3.6
8 ocen
Oceń
Drukuj

Już o szóstej budzą nas.
Kapcie klapią: klap, klap, klap.
Już o szóstej budzą nas.

Poprosimy dzisiaj babcię,
Aby zdjęła wreszcie kapcie.
Kapcie klapią: klap, klap, klap.
Już o szóstej budzą nas.
Kapcie klapią: klap, klap, klap.
Już o szóstej budzą nas.

Choć kochamy naszą babcię,
Ukryjemy jej gdzieś kapcie.
Niech nie klapią: klap, klap, klap.
Inie budzą więcej nas.
Niech nie klapią: klap, klap, klap.
Inie budzą więcej nas.

WIERSZ DLA BABCI
Z okazji Święta Babci
Ja dzisiaj Babcię nauczę.
Jaka powinna być wnuczka
I jaki powinien być wnuczek.

Po pierwsze, proszę Babci –
Ja już od dawna uważam,
Że nic tak wnucząt nie zdobi,
Jak piękny uśmiech na twarzach.

Uśmiech jest dobry na co dzień,
A nie wyłącznie od święta,
Więc wnuczek ma się uśmiechać,
A wnuczka ma być uśmiechnięta.

Wiersz
Kalendarz
Ma kartek wiele:
Czarne – na co dzień,
Czerwone – w niedzielę.
Zrywam dzisiaj kartkę.
Znowu zwykła strona!

Lepsza na Dzień Babci
Byłaby – zielona.
Albo żółta słoneczna,
Pachnąca jak róża...
Zrobię ci kalendarz, Babciu,
Kiedy będę duża!

Piosenka: „BABUNIA”
Ta moja babunia jest bardzo kochana
Opowiada bajki, bierze na kolana.
Opowiada bajki, bierze na kolana.

Robi mi na drutach cieplutkie sweterki,
By mi było ciepło, gdy mróz przyjdzie wielki.
By mi było ciepło, gdy mróz przyjdzie wielki.

A gdy już urosnę, kiedy będę duży
Podaruję babci pączek białej róży.
Podaruję babci pączek białej róży.

„Zabiegana babcia”
Moja babcia w ciągłym pędzie
No bo zdążyć musi wszędzie
Dzień zaczyna już o świcie
I tak pędem gna przez życie.

Po zakupy i do pracy
I na działkę i na spacer
W pędzie też podlewa kwiaty
słucha jak śpiewają ptaki.

Chyba babci nie obrażę
Kiedy powiem o czym marzę
Zdradzę swoje myśli skryte
Babciu zostań dynamitem

Może wtedy przy niedzieli
Serią bajek mi wystrzelisz
Możesz też odpalić razem
Beczkę najpiękniejszych marzeń

Takich marzeń do spełnienia
A ja swoje mam życzenia
Babciu, moja droga babciu
Proszę wcale się nie zmieniaj!!!

Piosenka: „PODRÓŻ Z DZIADKIEM”
Kiedy dziadek pali fajkę,
Kiedy z fajki bucha dym
Wtedy sobie wyobrażam,
Że parowcem płynę z nim.
Widzę morskie, groźne fale,
Słyszę dzikiej mewy krzyk,
A gdy wpływam do Afryki
Także lwa groźnego ryk.

Ref.
Dziadek pyka swoją fajkę,
Leci w górę biały dym.
Bardzo dobrze jest mi z dziadkiem,
Cały świat opłynę z nim

Nagle drzwi się otworzyły,
Wiatr rozproszył fajki dym,
A parowiec kurs swój zmienił
I na biegun płynę z nim.
Już niedźwiedzie wyglądają
Zza lodowych białych gór.
Foki tańczą w morskich falach
I pingwinów śpiewa chór.

„DZIADEK”
Sebastian
Dziadku, dziadku mój wiekowy,
Włosy masz jak śnieg puchowy.
Siadasz grzejesz się na słońcu
Zamyślony i milczący.
A tu wicher się rozbrykał
Czapkę porwał ci i zmyka.
Laska ci wypadła z dłoni
Szukasz w koło, głowę kłonisz...

Bartek N.
Nie fatyguj się, nie szukaj,
Przecież masz przy sobie wnuka
Rozpędzę się, wicher dognam
Czapkę chwycę, laskę podam.
A ty tylko siedź na dworze,
Odpoczywaj, póki możesz.

Skomentuj

Skomentuj jako pierwszy!

Tagi