Dziecko boi się jeździć w foteliku...

Kinga,

Jestem mamą 9-miesięcznego Kuby. Jest to bardzo ruchliwy i ciekawy świata maluch. Niedługo wybieramy się na rodzinne wakacje, ale od pewnego czasu zmagamy się z pewnym problemem. Kuba ewidentnie boi się jazdy w foteliku, dlatego każda przejażdżka samochodem staje się dla nas kłopotliwa. Nawet jeśli na chwilę uda się go czymś zająć, po kilka minutach orientuje się, że jest zapięty i wpada w płacz. Co robić w takiej sytuacji?

Kasia Skóra
specjalista

To nie jest łatwe, kiedy dziecko frustruje się w foteliku, a samochodem trzeba przejechać określoną trasę. Rozwiązaniem zapewne nie jest rezygnacja z jazdy samochodem, bo w dzisiejszym świecie staje się to niemal niemożliwe. Czy Kuba siedzi w samochodzie na tylnym, czy przednim siedzeniu? Czy ma koło siebie bliską osobę? Może miejsce w samochodzie mu nie odpowiada?

 

Fajnie byłoby spróbować pomóc Kubie i sprawić, by dobrze czuł się w samochodzie. Może chciałby np. pobyć w samochodzie ot tak po prostu, bez jazdy. Po prostu pobawić się w aucie, móc usiąść na fotelu mamy, zobaczyć kierownicę z bliska, spróbować coś nacisnąć. Może to oswoi go z byciem w samochodzie. A może np. jakby miał przed soba lusterko, w którym mógłby się widzieć, to by go to zaciekawiło?

Skomentuj

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!