Dziecko płacze zamiast spać

Piotr,

Dzień dobry, mam następujący problem z usypianiem naszego 18-miesięcznego synka. Zwykle kąpiemy dziecko około godziny 19:00, później karmimy i kładziemy do łóżeczka, które stoi w naszej sypialni. Adaś zasypia bez problemu, a pomaga mu w tym lekkie klepanie po pupie. Niestety przed północą syn budzi się, wstaje w łóżeczku i nie chce już spać. Kiedy powtarzamy nasz rytuał z klepaniem po pupie, dziecko na chwilę uspokaja się, ale gdy tylko przestajemy – płacz zaczyna się od nowa. Czasami trwa to nawet 2-3 godziny, czym oboje z żoną jesteśmy bardzo zmęczeni. Co zrobić, aby Adaś spał normalnie? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Kasia Skóra
specjalista

Pisze Pan o trudnościach w nocnym spaniu synka. Synek budzi się w środku nocy mając potrzebę zabawy. Na pewno powoduje to u Państwa zmęczenie i napięcia. Pytanie skąd się bierze? Może w ciągu dnia synek nie potrzebuje już drzemki, by w nocy przesypiać określoną ilość godzin bez przerwy. Jak długo trwa taka sytuacja? Może to tylko przejściowe, trwające kilka tygodni? Czy coś się u Państwa zmieniło? Może synek tak odreagowuje jakąś euforię?

 

Myślę, że to, co możecie Państwo zrobić, to tłumaczyć to, że jest noc i cierpliwie być przy synu. Można też w ciągu dnia o tym rozmawiać z dzieckiem, mówiąc że są Państwo zmęczeni jego nocną zabawą, że w dzień jest czas na zabawę, a jak jest noc i jest ciemno to ludzie spią i odpoczywają. Efekty nie przyjdą z dnia na dzień, jednak rozmowa i powiedzenie o swoich potrzebach dziecku może pomóc mimo, że może się Państwu wydawać, że syn jest za mały na takie tłumaczenie. Powodzenia!

Skomentuj

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!