Szukaj po nazwie

Szukaj w swojej okolicy

Ostatnio ocenione placówki

Klubik Malucha "U cioci Uli"

Drawsko Pomorskie

Synek chodzi do Klubiku drugi rok-jest bardzo zadowolony-roz...

Ocena: 5/5

więcej

Twórczy Ośrodek pracy z dzieckiem i rodzicami - punkt...

Gdynia

Moja córka chodzi już kilka miesięcy do Małych Odkrywcó...

Ocena: 4.3/5

więcej

Publiczne Przedszkole w Toszku

Toszek

Super Przedszkole!
Dziękujemy za stronę internetow...

Ocena: 4.7/5

więcej
Wszystkich ocen w Polsce: 1 (średnia: 3.2)

Najwyżej oceniane placówki

Niepubliczne Przedszkole Żłobek ŻYRAFA

ul. H.Rodakowskiego 15

30-094 Kraków

Ocena: 4.9/5

więcej

Niepubliczne Przedszkole Motylek

ul. Białoprądnicka 24

31-221 Kraków

Ocena: 4.7/5

więcej

Porady specjalisty

Dziecko u dentysty

Witam, mam kłopot z pięcioletnim dzieckiem, które nie chce chodzić do dentysty. Do tej pory nie było z tym problemów, ale ostatnie dwie...

~ Mariawięcej

Moje dziecko kłamie

Mam problem z pięcioletnią córką, nie jest to coś bardzo trudnego, ale jednak martwię się, że może się pogłębić. Od pewnego czasu...

~ Martawięcej

rodzice radzą: 1
ostatnio: 2012-05-17 15:04

Rejonizacja

Witam. Mam pytanie do Pani i szukam osoby która potrafi udzielić mi konkretnej informacji, otóż moja siostra jest w wieku 5 lat i jej...

~ Andzelikawięcej

rodzice radzą: 1
ostatnio: 2012-05-21 01:36

Opis i analiza przypadku dziecka nieśmiałego

Przejdź do strony | 1 | 2 | 3|

Opis i analiza przypadku dziecka nieśmiałego współuczestniczącego w życiu grupy.


I. Identyfikacja problemu

W roku szkolnym 2005/2006 do grupy 4–latków przyjęłam chłopca, który od początku był nieśmiały i zagubiony. W czasie prowadzonej obserwacji zauważyłam, że dziecku funkcjonowanie w grupie sprawia wiele trudności. Gdy próbowałam z nim rozmawiać zawsze spuszczał głowę w dół i  był speszony. Nie uczestniczył w wspólnych zabawach z rówieśnikami, gdyż  nawiązywanie kontaktu sprawiało mu  wiele trudności. Nie bawił się z dziećmi i do nikogo się nie odzywał. Następstwem takiej sytuacji było to, że chłopiec nie chciał chodzić do przedszkola. Matka dziecka początkowo bagatelizowała problem, ale gdy udało mi się ją nakłonić do współpracy postanowiła być konsekwentna w swoim działaniu. Przekonałam, że to właśnie przedszkola służą do tego, aby dziecko przystosowało się do nowego środowiska i przygotowało je do pełnienia obowiązków przedszkolaka. Dziecko w grupie przedszkolnej wyrabia  umiejętność współżycia i współdziałania. Uczy się wspólnie bawić i uczestniczyć w życiu całej grupy.

II. Geneza i dynamika zjawiska

Dziecko wychowuje się w rodzinie pełnej. Rodzice chłopca pracują. Z wywiadu z matką dowiedziałam się, że chłopiec do 4 roku życia przebywał pod opieką babci i dziadka, którzy byli nadopiekuńczy w stosunku do dziecka. W opinii matki Łukasz był dzieckiem spokojnym i cichym. Nie sprawiał żadnych kłopotów wychowawczych. W obecności obcych lub krewnych wstydził się. Zapytany o coś, chował się za rodzica, odwracał lub wbijał wzrok w ziemię. Dużym problemem dla dziecka związanym z prawidłowym  funkcjonowaniem w grupie było nie radzenie sobie z czynnościami samoobsługowymi. Chłopiec w słabszym stopniu, niż inne dzieci miał opanowane umiejętności związane z życiem codziennym, a to wpływało na to, że dziecko czuło się osamotnione i bezradne, co z kolei wpływało na brak pewności siebie. Podczas zajęć zorganizowanych chłopiec nie brał udziału. Zapytany kiwał twierdząco lub przecząco głową. Niezauważony, nie pokazywał po sobie zniecierpliwienia, czekał cierpliwie aż podejdę do niego. Z rozmów z matką wynikało, że chłopiec nie chce chodzić do przedszkola, gdyż nie potrafił tego co wszystkie dzieci. Chłopiec nie lubił opowiadać o wydarzeniach  z  przedszkola.

III. Znaczenie problemu

Z mojego wieloletniego doświadczenia wiem, że środowisko rodzinne, jako pierwsze i przez długi czas jedyne, w którym wzrasta i rozwija się dziecko ma bardzo duży wpływ na jego rozwój fizyczny i umysłowy, a zwłaszcza emocjonalny, moralny i społeczny. Sprawia ono, że rodzina może zaspokoić liczne potrzeby psychiczne dziecka, przede wszystkim zaś potrzebę bezpieczeństwa. Małe dziecko czuje się bezpiecznie tylko w domu, u siebie. Dom rodzinny jakby uzbraja, wyposaża w ufność wobec ludzi. Postawy niewłaściwe takie jak: nadmierne ochranianie, które dominowały w domu chłopca, ukształtowały w nim cechy zachowania aspołecznego, niezdolność do nawiązywania więzi uczuciowych, brak obiektywnej samooceny, brak wiary we własne siły, niepewność, które utrudniają prawidłowe funkcjonowanie w przedszkolu. Brak stałych norm, zasad, niekonsekwencja rodziców i nadopiekuńczość stały się przyczyną rozchwianej sfery emocjonalnej i społecznej dziecka. Nadopiekuńczość sprawiła również, że dziecko nie miało sposobności do ćwiczenia swoich umiejętności społecznych. Dlatego postanowiłam rozwiązać ten problem.

IV. Prognoza

Negatywna

  • brak odpowiednich działań spowoduje, że dziecko przez dłuższy czas będzie przestraszone;
  • odizolowane od grupy będzie miało mniej kolegów;
  • nie będzie chciało rozmawiać o przedszkolu;
  • nauczycielkę będzie traktować jak kogoś, kto zabiera mu poczucie bezpieczeństwa
  • nie będzie zainteresowane tym, co oferuje mu nauczycielka
  • będzie lękliwe i niesamodzielne
  • koszty psychiczne: zamknięcie się w sobie, brak apetytu, zaburzenia snu, złe samopoczucie
  • nie będzie umiało nawiązać prawidłowych relacji społecznych

Pozytywna
Przejdź do strony | 1 | 2 | 3|

Podziel się na:

Dodaj komentarz

Imię:
kod:
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Treść komentarza:

  dodaj komentarz i zarejestruj mnie

  mam już konto w Portalu dodaj komentarz i zaloguj mnie

© Copyright by ADVISION Sp. z o.o. 2012