Szukaj scenariuszy

Scenariusze zajęć

Święta Wielkanocne

Zobacz 28

Zdrowie i zdrowe odżywianie (51 scenariuszy)

Święta Bożego Narodzenia (76 scenariuszy)

Przyroda (65 scenariuszy)

Ekologia (63 scenariusze)

Inne (480 scenariuszy)

Zobacz 1003 scenariusze

Darmowe publikacje

Porady specjalisty

Dyrektor w przedszkolu niepublicznym

Witam, chciałam zatrudnić jako właściciel do mojego przedszkolea niepublicznego dyrektora, jakie kwlifikacje winien posiadać w 2015r.? pzdr Martyna

~ martyna więcej

Co się dzieje z 5latkiem?

Nie wiem czy to normalne zachowanie u pięciolatka, ale od dłuższego czasu obserwujemy w rodzinie jak zmienia się nasz syn. Zawsze był aktywnym dzieckiem, a...

~ Ania i Michał więcej

Co robić, kiedy dziecko ssie kciuk?

Mój synek ssie kciuk i nie wiem, jak go odzwyczaić. Próbowałam środków z apteki, takich o gorzkim smaku, ale nie pomogły. Po jakimś...

~ Gosia więcej

rodzice radzą: 2
ostatnio: 2015-05-09 18:58

Scenariusz inscenizacji o tematyce ekologicznej w grupie 5-6 latków

Darmowe publikacje

"Kochajmy przyrodę"

POMOCE:
- płyta z nagranymi odgłosami z lasu, jako podkład do inscenizacji,
- płyta z nagranymi odgłosami dzika lub jelenia (ryczenie, chrząkanie),
- wybrana piosenka związana z tematem inscenizacji,
- wiersz pt. "Błażej i Marcin" E. Piekarskiej,
- stroje dla dzieci (zwierzęta leśne, ptaki, owady, drzewa),
- Atlas Przyrody lub inna książka, kij, śmieci (papierki),

POSTACIE:
- narratorzy (kilkuosobowe zespoły przebranych dzieci (drzewa, zwierzęta itp.),
- leśniczy,
- chłopcy: Marcin ubrany niechlujnie, ubrudzony, z kijem w ręku,
- Błażej – czysty, schludny, w okularach, w reku Atlas Przyrody.
 
CZAS TRWANIA: około 10 minut

OPIS INSCENIZACJI:
Dzieci przebrane "za las", w tle słychać ćwierkanie ptaków, szum lasu itp. Narratorzy, podzieleni na kilkuosobowe zespoły.

NARRATORZY:
W pewnej wiosce, tuż przy plaży, mieszkało dwóch braci.
Jeden miał na imię Błażej, drugi zwał się Marcin.
Błażej, jak to zwykle bywa, grzeczny był przeważnie.
Za to Marcin: psocił, niszczył, robił wszystko nieuważnie.
Poszli więc, pewnego dnia, na spacer do lasu.
Marcin wrzeszczy, Błażej mówi:

BŁAŻEJ:
Ciszej, nie hałasuj…

MARCIN:
Przecież nikt nas tu nie słyszy, pusto jest i tyle…

BŁAŻEJ:
Czy ty nie wiesz, że tu wiele różnych zwierząt żyje?

NARRATORZY:
Innym razem, na wycieczce (było bardzo ładnie)
Błażej chodzi i podziwia, Marcin zrywa co popadnie.

BŁAŻEJ:
Co ty robisz?!

NARRATORZY:
Woła Błażej

BŁAŻEJ:
Przecież tak nie wolno! Zniszczysz wszystko co tu rosło bardzo długo, bardzo wolno!

MARCIN:
Co ty mówisz?

NARRATORZY:
Marcin kpi

MARCIN:
Przecież to rośliny. Jakby miały coś przeciwko - to by już mówiły,
a że nic nie słychać w lesie, to znaczy, ze mogę:
zrywać, deptać, śmiecić, biegać – ile siły w nogach.

NARRATORZY:
Aż tu nagle, gdzieś z gęstwiny, słychać groźne głosy. Marcin krzyczy:

MARCIN:
Co to? Kto to? Co to za hałasy?

BLAŻEJ:
Jeszcze chwilę temu, byłeś taki ważny… Więc czego się obawiasz?
Zobacz. Bądź odważny!

MARCIN:
Nie ma czasu na kazania. Uciekajmy już!

NARRATORZY:
I nim Błażej się obejrzał – po Marcinie został kurz…
A z gęstwiny, z głośnym śmiechem, wychodzi…leśniczy

LEŚNICZY:
Ale się wystraszył biedak, chyba już nie wróci.
A jeśli tu, kiedyś, przez przypadek zbłądzi –
Już nie będzie w lesie – jak u siebie – rządzić!

WSZYSTKIE DZIECI:
Każdy bowiem, wiedzieć winien, że o Ziemię, dbać powinien.

Wszystkie dzieci (chodzą, zbierają śmieci i wrzucają do worka trzymanego przez "leśniczego") śpiewają piosenkę związaną z tematem inscenizacji.

Autor: mgr Edyta Piekarska


Podziel się na:

Dodaj komentarz

Imię:
kod:
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
Treść komentarza:

  dodaj komentarz i zarejestruj mnie

  mam już konto w Portalu dodaj komentarz i zaloguj mnie