Szukaj scenariuszy

Scenariusze zajęć

1 i 3 maja

Zobacz 1 scenariusz

Zdrowie i zdrowe odżywianie (43 scenariusze)

Święta Bożego Narodzenia (73 scenariusze)

Ekologia (61 scenariuszy)

Przyroda (59 scenariuszy)

Inne (468 scenariuszy)

Zobacz 959 scenariuszy

Porady specjalisty

Ja tu rządzę!

Pięciolatek miał rozwaloną trochę rodzinę. Wychowaniem zajmował się ojciec i jego rodzice. Wszyscy go rozpieszczali, zrobili parasol nad nim, a moim...

~ Izawięcej

Mitomania u dziecka

Witam serdecznie. Od 3 lat jestem Mamą już teraz prawie 6 letniego młodego kawalera. Dziecko zostało porzucone przez matkę gdy miało 1,5 roku. Od kilku...

~ Izawięcej

Jak otworzyć żłobek?

Czy jeśli na początku swojej kariery zawodowej pracowałam jako opiekunka do dziecka i mogę mieć zaświadczenia z pełnienia tej opieki, to jest to...

~ Ewa Pawlikowskawięcej

Scenariusz inscenizacji o tematyce ekologicznej w grupie 5-6 latków

"Kochajmy przyrodę"

POMOCE:
- płyta z nagranymi odgłosami z lasu, jako podkład do inscenizacji,
- płyta z nagranymi odgłosami dzika lub jelenia (ryczenie, chrząkanie),
- wybrana piosenka związana z tematem inscenizacji,
- wiersz pt. "Błażej i Marcin" E. Piekarskiej,
- stroje dla dzieci (zwierzęta leśne, ptaki, owady, drzewa),
- Atlas Przyrody lub inna książka, kij, śmieci (papierki),

POSTACIE:
- narratorzy (kilkuosobowe zespoły przebranych dzieci (drzewa, zwierzęta itp.),
- leśniczy,
- chłopcy: Marcin ubrany niechlujnie, ubrudzony, z kijem w ręku,
- Błażej – czysty, schludny, w okularach, w reku Atlas Przyrody.
 
CZAS TRWANIA: około 10 minut

OPIS INSCENIZACJI:
Dzieci przebrane "za las", w tle słychać ćwierkanie ptaków, szum lasu itp. Narratorzy, podzieleni na kilkuosobowe zespoły.

NARRATORZY:
W pewnej wiosce, tuż przy plaży, mieszkało dwóch braci.
Jeden miał na imię Błażej, drugi zwał się Marcin.
Błażej, jak to zwykle bywa, grzeczny był przeważnie.
Za to Marcin: psocił, niszczył, robił wszystko nieuważnie.
Poszli więc, pewnego dnia, na spacer do lasu.
Marcin wrzeszczy, Błażej mówi:

BŁAŻEJ:
Ciszej, nie hałasuj…

MARCIN:
Przecież nikt nas tu nie słyszy, pusto jest i tyle…

BŁAŻEJ:
Czy ty nie wiesz, że tu wiele różnych zwierząt żyje?

NARRATORZY:
Innym razem, na wycieczce (było bardzo ładnie)
Błażej chodzi i podziwia, Marcin zrywa co popadnie.

BŁAŻEJ:
Co ty robisz?!

NARRATORZY:
Woła Błażej

BŁAŻEJ:
Przecież tak nie wolno! Zniszczysz wszystko co tu rosło bardzo długo, bardzo wolno!

MARCIN:
Co ty mówisz?

NARRATORZY:
Marcin kpi

MARCIN:
Przecież to rośliny. Jakby miały coś przeciwko - to by już mówiły,
a że nic nie słychać w lesie, to znaczy, ze mogę:
zrywać, deptać, śmiecić, biegać – ile siły w nogach.

NARRATORZY:
Aż tu nagle, gdzieś z gęstwiny, słychać groźne głosy. Marcin krzyczy:

MARCIN:
Co to? Kto to? Co to za hałasy?

BLAŻEJ:
Jeszcze chwilę temu, byłeś taki ważny… Więc czego się obawiasz?
Zobacz. Bądź odważny!

MARCIN:
Nie ma czasu na kazania. Uciekajmy już!

NARRATORZY:
I nim Błażej się obejrzał – po Marcinie został kurz…
A z gęstwiny, z głośnym śmiechem, wychodzi…leśniczy

LEŚNICZY:
Ale się wystraszył biedak, chyba już nie wróci.
A jeśli tu, kiedyś, przez przypadek zbłądzi –
Już nie będzie w lesie – jak u siebie – rządzić!

WSZYSTKIE DZIECI:
Każdy bowiem, wiedzieć winien, że o Ziemię, dbać powinien.

Wszystkie dzieci (chodzą, zbierają śmieci i wrzucają do worka trzymanego przez "leśniczego") śpiewają piosenkę związaną z tematem inscenizacji.

Autor: mgr Edyta Piekarska


Podziel się na:

Dodaj komentarz

Imię:
kod:
Jeżeli nie widzisz tego obrazka kliknij odśwież i spróbuj ponownie
lub:
Treść komentarza:

  dodaj komentarz i zarejestruj mnie

  mam już konto w Portalu dodaj komentarz i zaloguj mnie