"Przygody w Stumilowym Lesie" - scenariusz przedstawienia

"Przygody w Stumilowym Lesie" - scenariusz przedstawienia

„Przygody w Stumilowym Lesie”

Narrator:
Jak świat światem, od stuleci
Wiele zwierząt, mieszka w bajkach.
Bez wątpienia wszyscy znacie
Gęś znoszącą złote jajka,
Bardzo miłą złotą rybkę, która spełnia trzy życzenia
(dobrze byłoby mieć taką,
ale nie jest do kupienia),
strasznie brzydkie małe kaczę,
(bajka ta kończy draczką,
bo się w końcu okazało,
że nie było wcale kaczką),
przebiegłego wilka z lasu,
który chrapkę miał na babkę,
więc ją połknął, a do tego
zjadł Kapturka na dokładkę,
żabę, dumną i dostojną,
bo jest tak naprawdę księciem
(trzeba ją trzy razy cmoknąć,
a w mig pryśnie złe zaklęcie),
wspaniałego kota w butach,
eleganta i spryciarza,
tak mądrego i bystrego,
jak to się nie często zdarza!
Wiele zwierząt mieszka w bajkach.
Tutaj także je spotkacie.
Oto one: miś i  królik,
Sowa, osioł i prosiaczek,
Kangurzyca i kangurek,
Który życzy Wam serdecznie,
By się bajka podobała!

Rzecz się dzieje w lesie na planie rekwizyty: dwa wory pełne śmieci

(narrator wygłasza pierwszą kwestię)

Narrator: Na polanie obok dębu
znowu śmieci ktoś wyrzucił!
Bardzo przy tym był radosny
I wesoło sobie nucił...
(kurtyna rozsuwa się; widzimy polanę w lesie i Człowieka, wyrzucającego śmieci z dwóch ogromnych worów)

„Piosenka śmiecącego człowieka”
 
Człowiek: Na szczęście w lesie śmietnik mam!
Wyrzucę tu ten cały chłam!
I raz! I dwa! Taram tam tam!
I buch! I bach! A co mi tam?!
I raz! I dwa! Taram tam tam!
I buch! I bach! A co mi tam?!

(wyrzuca dwa wory śmieci, zza drzew wychodzą zwierzęta: Miś, Królik i Prosiak; za jednym z drzew stoi ukryty Wilk i uważnie wszystko obserwuje)

Miś: Patrzcie! Patrzcie! Coś takiego!
Prosiak: Znów ktoś las nam zapaskudził!
Królik: Po raz czwarty w tym tygodniu!
Sowa: Czemu pan tu tak nabrudził?!
Tak nie można, proszę pana.
Wiedzą to już nawet dzieci!
Człowiek: No, co wiedzą, śmieszny ptaku?
Sowa: To, że w lesie się nie śmieci!
Człowiek: Ale z ciebie mądralińska!
Sowa: Nie chce pan uwierzyć sowie?
Człowiek: Ani trochę!
Sowa: A więc dobrze.
Dziś las panu prawdę powie!
Miś: Ten, kto środowisko truje,
Gorzko tego pożałuje!
Prosiak: W lesie śmiecić nie wypada.
Człowiek: Patrzcie! Patrzcie! Prosiak gada!
Królik: Niech pan zaraz to pozbiera,
Zapakuje i zabiera!
I niech pan stąd lepiej znika,
Bo mam duszę wojownika!
Człowiek: Patrzcie, jak się trzęsie cały!
To ty zmykaj stąd, mój mały!
Miś: Las to nie jest wysypisko
Ani jakieś tam śmietnisko.
To naprawdę nie uchodzi.
Człowiek: Co to wszystko mnie obchodzi?
Mnie tu w lesie śmiecić chce się!
Ja mam śmietnik w waszym lesie!
Chcecie mówić człowiekowi,
Czego w lesie ma nie robić?
Myśleliście, że się zlęknę?
O ze śmiechu zaraz pęknę!

(zza drzewa wyłania się bardzo zły Wilk; na jego widok Człowiek staje jak wryty)

Tygrys: Wszystko dobre, lecz do czasu.
Koniec z zaśmiecaniem lasu!
Od tygodnia chyba poszczę,
Więc za chwilę się zezłoszczą...
Gdy pan śmiecić nie przestanie,
To zjem pana na śniadanie!

(Człowiek robi się maleńki i uległy)

Człowiek: Po co takie ostre słowa?
Dobra, mogę to spakować...

(pakuje śmieci do worków)

Miś: Właśnie o to nam chodziło,
Żeby śmieci tu nie było.
Człowiek: Przecież sprzątam...
Prosiak: Bardzo ładnie.
Tylko prędzej i dokładniej.
Człowiek: Już, już kończę...
Królik: To bombowo
I wspaniale. Prawda, sowo?
Sowa: Tak. A teraz- do widzenia!

(Człowiek zmyka, a Tygrys woła za nim)

Tygrys: Do miłego zobaczenia!
I niech dobrze pan pamięta,
Co mówiły dziś zwierzęta!
Wszystkie zwierzęta razem: Nie bądź, człeku, bity w ciemię!
Dbaj z zapałem o swą Ziemię!
Szanuj Ziemię ponad wszystko,
Bo to twoje środowisko
I innego choćbyś chciał,
Raczej już nie będziesz miał!

(kurtyna opada, przed nią pojawia się Narrator)

Narrator: Mały jest mądrzejszy czasem
Kiedy duży jest głuptasem.
Bo gdy ktoś o innych nie dba,
To go tego uczyć trzeba!!!
A gdy nie chce po dobroci,
To podstępem, moi złoci...

(obok Narratora pojawia się Człowiek z worami, Miś, Prosiak, Królik, Sowa i Tygrys; wszyscy razem śpiewają „Piosenkę nieśmiecących ”)

Wszyscy: Szanuj lasy, ludzka raso,
Daj spokojnie pożyć lasom,
Bo najmniejszy leśny kątek
Różnych pełen jest żyjątek!

Szanuj trawę oraz krzaczki,
Bo mieszkają w  nich ślimaczki,
Chrząszcze, liszki, żuczki, trzmiele
Oraz innych stworzeń wiele!

I niech kwitnie leśna ściółka,
A nią kwiatki oraz ziółka,
Mchy porosty i borówki,
I pajączki oraz mrówki!

Jeśli jest ci miłe życie,
To o leśne dbaj poszycie
I z czułością myśl o glebie,
A las będzie w siódmym niebie!

Autor: JOLANTA ZYGMUNT           

Podobne artykuły

Skomentuj

Dodane komentarze (1)

Tagi