Blachownia
Nie wyobrażam sobie mojej córeczki w innym przedszkolu, ro...
Ocena: 4.5/5
więcejWitam, mam kłopot z pięcioletnim dzieckiem, które nie chce chodzić do dentysty. Do tej pory nie było z tym problemów, ale ostatnie dwie...
~ Mariawięcej
Mam problem z pięcioletnią córką, nie jest to coś bardzo trudnego, ale jednak martwię się, że może się pogłębić. Od pewnego czasu...
~ Martawięcej
Witam. Mam pytanie do Pani i szukam osoby która potrafi udzielić mi konkretnej informacji, otóż moja siostra jest w wieku 5 lat i jej...
~ Andzelikawięcej
Jestem mamą czteroletniego chłopca. Adaś jest bardzo żywym dzieckiem, interesuje się otoczeniem i wszędzie go pełno. Jednak martwią mnie jego umiejętności manualne, a raczej ich brak. Wiem, że nie każdy musi pięknie rysować, ale jak dziecko nie potrafi ułożyć puzzli, to chyba należy się martwić? Adaś nie układa klocków, nie rysuje i nie potrafi utrzymać w rączce nożyczek. Kiedy próbujemy go tego nauczyć, krzyczy i rzuca tym co ma pod ręką. W przyszłym roku wyślemy go do przedszkola i martwię się jak tam sobie poradzi. Przecież rysowanie i różne zabawy plastyczne są w każdej placówce. Jak mam rozwijać umiejętności manualne synka, i jednocześnie go nie zniechęcić do rysowania?
autor pytania: Basia
Droga Barbaro, umiejętności manualne i ich rozwój są dla dziecka bardzo istotne. Pomagają mu w sprawnym wykonywaniu czynności samoobsługowych, tj. ubieranie się czy jedzenie a także w późniejszym czasie w sprawnej nauce pisania. Umiejętności te są rozwijane poprzez wykonywanie różnorodnych czynności manualnych, głównie opartych na działaniach plastycznych i konstrukcyjnych.
Jeśli synek w wieku 4 lat ma problemy z tego typu czynnościami to na pewno nie należy załamywać rąk, ale starać się jakoś zaradzić. Jeśli dziecko nie lubi rysować należy zastanowić się nad tym dlaczego. Może kredki są zbyt cienkie i dziecku nie starcza cierpliwości i sił aby dokończyć rysunek, być może rysują zbyt słabo i dziecko musi wkładać dużo wysiłku w pokolorowanie nawet małego obrazka. Takie sytuacje mogą zniechęcić i odrzucić od tego typu działań. Jeśli zmiana kredek nie pomoże warto ćwiczyć sprawność manualną poprzez gniecenie, np. ciastoliny, masy solnej, plasteliny, można stosować rysowanie kredą, rysowanie palcem na podkładach z kaszy lub mąki.
Bardzo ważne jest aby nie naciskać dziecka i znaleźć mu takie zajęcie, które naprawdę mu się spodoba. Może trzeba zainwestować w odpowiedniego typu kolorowanki. Znam chłopca, który nie lubił kolorować a wizja trzymania kredki od razu wpędzała go w płacz, jednak gdy zaczęłam przynosić mu kolorowanki z różnego rodzaju pojazdami dziecko zaczynało pięknie malować, starać się i spędzać nie raz nawet 30minut nad jedną kolorowanką. Przede wszystkim warto szukać różnych rozwiązań i wspierać własne dziecko.
specjalista: Monika Filip
© Copyright by ADVISION Sp. z o.o. 2012