
Witam, mam kłopot z pięcioletnim dzieckiem, które nie chce chodzić do dentysty. Do tej pory nie było z tym problemów, ale ostatnie dwie...
~ Mariawięcej
Mam problem z pięcioletnią córką, nie jest to coś bardzo trudnego, ale jednak martwię się, że może się pogłębić. Od pewnego czasu...
~ Martawięcej
Witam. Mam pytanie do Pani i szukam osoby która potrafi udzielić mi konkretnej informacji, otóż moja siostra jest w wieku 5 lat i jej...
~ Andzelikawięcej
"Witamy wiosnę, Święta Wielkanocne"

Narrator
Witajcie goście i widzowie mili, coście się tutaj dzisiaj zgromadzili. Chciałbym by to spotkanie w pamięci zostało, by dawne obyczaje wskrzesić w Was umiało.
(Na scenę wchodzą dzieci w strojach regionalnych, wnoszą Marzannę)
Dziecko
Kiedy mroźnej zimy ludzie dosyć mają, jak ją do odejścia skłonić wymyślają, chcąc by prędzej wiosna do nas zawitała, zrobili Marzannę ze słomy jest cała, kiedy się ociepli, puszczą grube lody odpłynie wraz z nimi wrzucona do wody.
(Piosenka „Marzanno, Marzanno odpływaj prosimy…")
Dziecko
Marzanno odpływaj, świeć nam słońce drogie, za ciepłe promienie dziękujemy tobie.
Z gaikiem zielonym, co go dzieci niosą, czas powitać wszystkim wiosenkę radosną.
(Wchodzą dzieci z gaikiem, stają na środku sceny)
Dzieci niosące gaik
Piosenkę śpiewamy, gaik poniesiemy, o przybyciu wiosny zaraz opowiemy.
Gaiku wspaniały, dziś cię ponieść chcemy o przybyciu wiosny zaraz opowiemy.
Gaiku wspaniały, dziś cię poniesiemy, weseli, radośni z tobą tańczyć chcemy.
(Dzieci tańczą i śpiewają piosenkę „Gaik”)
Dziecko
Święta Wielkanocne za pasem, do pracy się bierzemy, mazurki i babki smaczne upieczemy.
Dziecko
(trzyma w ręce koszyk z pisankami, prezentuje pisankę)
Pisanki, kraszanki razem dziś robimy, wszystkie kolorowe, bardzo się cieszymy.
Dziecko
(pokazuje upieczonego z ciasta baranka, zająca)
Upiekliśmy z ciasta baranka, zajączka, z posianej rzeżuchy będzie piękna łączka.
Dziecko
Pisanki, pisanki jajka malowane, nie ma Wielkanocy bez barwnych pisanek.
(Wszystkie dzieci śpiewają piosenkę „ Pisanki”, na scenę wchodzą chłopcy w strojach regionalnych, wiozą kogucika w wózku).
Narrator
Od podwórka, do podwórka idą chłopcy, wiozą kurka, a niezwykły jest to kurek, skrzydła z dykty, ogon z piórek, grzebieniasty, kolorowy, wielkanocny, dyngusowy. Już przystaje pod okienkiem i zaczyna swa piosenkę.
(Chłopcy wiozą kogucika w wózku, chodząc wokół sceny śpiewają piosenkę „Wieziemy tu kogucika")
Narrator
Zobaczyłem dziś zajączka, co z koszykiem tu przykicał, a w koszyku nie do wiary, kolorowa tajemnica. Co za święto zapytałem?. A on na to:
Zając
Tak jak wszędzie, dodatkowo w poniedziałek jeszcze śmigus- dyngus będzie!
Dziecko
Śmigus! Dyngus! Na uciechę z kubła wodę lej ze śmiechem. Jak nie z kubła, to ze dzbana, śmigus- dyngus dziś od rana.
Dziecko
Staropolski to obyczaj, żebyś wiedział i nie krzyczał, gdy w Wielkanoc w drugie święto będziesz kurtkę miał zmokniętą.
Dziecko
Staropolskim obyczajem w wielkanocny poniedziałek oblewamy się nawzajem.
Narrator
A na koniec moi mili posłuchajcie wielkanocnych żarcików, byście się nie znudzili.
Dziecko
Zniosła mi kura jajek sześć. Pytam, więc kury, czy mogę zjeść?
Kura
Ko…ko…ko zaprzecza hardo – ani sadzonych, ani na twardo i jajecznicy nie! Nie dam! Choćbym miała pęknąć! Nie!
Dziecko
Więc pytam grzecznie kury: Czy mogę utrzeć te jaja na kogel mogel? Spojrzała na mnie jak na osła i zagdakała wielce wyniosła.
Kura
Jajka na pisanki zniosłam!
Narrator
Zdziwiła się kura
Kura
A to niespodzianka! Jeszcze wczoraj jajko, a dzisiaj pisanka!
Narrator
Za uwagę dziękujemy, zdrowia, szczęścia Wam życzymy, abyście w Wielkanoc jajkiem się podzielili, kurkowi skąpi nie byli i prezentami go obdarzyli, a w wielkanocny poniedziałek od rana do wieczora mokrzy chodzili.
Opracowała: mgr Jolanta Zygmunt
© Copyright by ADVISION Sp. z o.o. 2012