Blachownia
Nie wyobrażam sobie mojej córeczki w innym przedszkolu, ro...
Ocena: 4.5/5
więcejWitam, mam kłopot z pięcioletnim dzieckiem, które nie chce chodzić do dentysty. Do tej pory nie było z tym problemów, ale ostatnie dwie...
~ Mariawięcej
Mam problem z pięcioletnią córką, nie jest to coś bardzo trudnego, ale jednak martwię się, że może się pogłębić. Od pewnego czasu...
~ Martawięcej
Witam. Mam pytanie do Pani i szukam osoby która potrafi udzielić mi konkretnej informacji, otóż moja siostra jest w wieku 5 lat i jej...
~ Andzelikawięcej
Witam. Jestem samotną mamą czterolatka. Jego ojciec opuścił nas jeszcze przed jego urodzeniem. Póki co synek nie pyta gdzie on jest, ale za rok Michał ma iść do przedszkola dlatego już teraz martwię się pytaniami, które może mi zadać. Staram się co prawda, aby synek nie odczuł braku mężczyzny w naszym domu. Dużo czasu spędza na przykład z moim bratem i ojcem. Na szczęście nie zapytał mnie dlaczego mieszkamy tylko we dwoje. Ale co powiedzieć jak padnie takie pytanie? Nie chcę zranić uczuć synka. Poza tym martwię się tym, że kiedy Michał pójdzie do przedszkola i zobaczy ojców ze swoimi dziećmi poczuje się gorszy. Jak mu to wszystko wytłumaczyć. Proszę o pomoc.
autor pytania: iza
Droga Izo,
Rozłąka rodziców nigdy nie jest dobra dla dziecka, ale niestety takie sytuacje się zdarzają i nie jesteś w stanie uniknąć pytań i być może nieprzyjemności ze strony rówieśników. Warto jednak rozmawiać z dzieckiem i wyjaśnić mu – w miarę prosto – dlaczego mama i tata nie są razem.
Przede wszystkim na każdym kroku należy podkreślać, że dziecko nie jest i nigdy nie było przyczyną rozstania. Ma to o tyle ważne znaczenie, gdyż dziecko często uważa, że to przez nie rodzice się rozeszli, że ono było, np. przyczyną kłótni i nieporozumień. Należy na spokojnie wyjaśnić maluchowi, że nie zawsze dorośli są w stanie dojść do porozumienia, nie umieją już ze sobą się „przyjaźnić” i czasami lepiej jest od siebie odpocząć.
Nie należy też obwiniać tylko i wyłącznie ojca dziecka za to, że nie ma go z wami, po to aby maluch nie wyrobił w sobie negatywnego obrazu o mężczyznach. Jeszcze raz podkreślam, że rozmowę taką należy przeprowadzić na spokojnie, bez zbędnych emocji. Mam nadzieję, że moje rady pomogą i problem uda się pozytywnie rozwiązać.
specjalista: Monika Filip
© Copyright by ADVISION Sp. z o.o. 2012