Zakupy z dzieckiem

Kinga,

Dzień dobry, chciałabym poradzić się odnośnie zachowania mojego syna podczas zakupów w supermarkecie. Zwyczajnie sobie z nim nie radzę, a często bywa tak, że kiedy muszę jechać do sklepu - nie mam go z nim zostawić. Ostatnio, kiedy stanowczo odmówiłam wzięcia kolejnej paczki żelków, Jaś zaczął natychmiast wrzeszczeć, co od razu zwróciło uwagę innych osób. Mało tego - rzucił słoikiem czekolady, za który musiałam zapłacić. Co robić w takich sytuacjach i jak zapobiec im w przyszłości?

Kasia Skóra
specjalista

Dla dziecka wizyta w supermarkecie jest niczym wizyta w wesołym miasteczku. Pełno kolorów, pełno przedmiotów, produktów, zabawek. Do tego muzyka, reklamy i gwar ludzi. To pełno bodźców, które wpływają na dziecko. Odnaleźć się w tym jest bardzo trudno! Dzieci potrzebują przygotowania do wizyty w sklepie - opowiadania o tym, jaki to sklep, jakie ma produkty, co będziemy robić z tych produktów, do czego nam są potrzebne, dlaczego są ważne do kupienia. Można zrobić z nimi wspólną listę zakupów (dziecko może samo narysować produkty jakie będziecie kupować, a potem szukać ich w sklepie i wrzucać do koszyka).

 

Nam dorosłym zdarza się przystanąć przy półce z produktami, przeczytać etykietkę, zastanowić się nad wyborem jednego lub drugiego produktu. Dzieci chcą robić to samo, chcą nas naśladować. Chciałyby przeglądać zabawki. Mają niezmierną ochotę kupić coś dla siebie.

 

Dobrym pomysłem jest też dawanie dzieciom zadań - znajdź mleko, wybierz jogurt dla siebie. Warto przed wizytą w sklepie zaznaczyć to, na co się nie zgadzamy, to czego nie kupujemy danego dnia.

Skomentuj

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!