Bunt 6-letniego dziecka

Agnieszka,

Mój 6-letni syn sprawia spore problemy wychowawcze. Wychowuję go samotnie, lecz co tydzień dziecko ma możliwość spotkania się ze swoim tatą. Olaf często nie chce odrabiać lekcji, źle odnosi się do mnie i do swojej starszej siostry, a dodatkowo stał się strasznym materialistą. Kiedy odwiedzają nas znajomi - wyciąga swoje oszczędności i zaczyna głośno liczyć zgromadzone pieniądze. W jaki sposób rozmawiać z chłopcem, który cały czas próbuje zwrócić na siebie uwagę?

Kasia Skóra
specjalista

Dzieci potrzebują uwagi dorosłych cały czas, nawet jeśli tego nie mówią lub nie okazują tego zachowaniem, tylko zajęte są swoimi sprawami. Wtedy również potrzebują wsparcia w postaci świadomości, że są widziane przez rodzica - czyli, że rodzic jest zainteresowany tym, co dziecko przeżywa, jak coś odczuwa.

 

To, że dziecko nie chce odrabiać lekcji nie musi być tylko tym, że nie chce odrabiać lekcji. Za tym może stać coś głębszego - nie chce odrabiać zaraz po szkole, nie chce odrabiać wtedy, kiedy mama mówi że trzeba odrabiać, potrzebuje odpoczynku, nie chce odrabiać, bo nie widzi sensu zadań domowych, nie chce odrabiać bo jest zmęczony, sfrustrowany, bo się czegoś boi, bo w ciągu dnia wydarzyło się coś trudnego albo ekscytującego - można by tak wymieniać i wymieniać.

 

Myślę sobie, że porozmawianie z synem otwarcie o tym, czego potrzebuje i jakie ma uczucia z tym związane, pozwoli dojść do sedna sprawy. Tak samo w sytuacji z liczeniem pieniędzy przy znajomych - prawdopodobnie nie chodzi o liczenie pieniędzy na pokaz, tylko kryje sie pod tym coś głębszego. Może właśnie chodzi o uwagę - zainteresowanie się tym, czego dziecko potrzebuje, czego to może być wynikiem, czym jest spowodowane. Nie twierdzę, ze nie ma uwagi od Pani, czy od taty albo że się Państwo nim nie interesują. Dzieci mają takie okresy w swoim życiu, kiedy dużo bardziej potrzebuja wsparcia, otuchy, docenienia i dostrzeżenia, że to co robią jest ważne.

Skomentuj

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!