Jak NIE reagować, kiedy dziecko się boi

Jak NIE reagować, kiedy dziecko się boi
Drukuj Skomentuj

Dzieci reagują na pewne sytuacje strachem - często, zdaniem dorosłych, nieuzasadnionym. Z jednej strony rodzice nie chcą, by ich malec wyrósł na lękliwą osobę, bagatelizują więc sprawę. Z drugiej, niektóre reakcje mogą spowodować u dziecka obniżenie zaufania do mamy i taty. Jak więc nie reagować na strach dziecka? Przecież nie ma czego się bać, A twoja siostra jest taka odważna... Poniżej przedstawiamy, czego NIE mówić do dziecka, które się boi.

Spokojnie, nie ma czego się bać. Przecież nic się nie stało.

 

Starając się uspokoić dziecko, jednocześnie umniejszasz ważność jego emocji. Nic się nie stało? Coś się stało - w końcu dziecko najadło się z tego powodu strachu. Nie zaprzeczaj jego emocjom, pokaż, że je zauważasz i pomóż mu je nazwać: Widzę, że cię to przestraszyło?, Czujesz teraz lęk, tak?

 

Może zainteresuje Cię też: Jak odpowiadać na złość przedszkolaka?

 

No i czemu znowu płaczesz?


Płacz dziecka może mieć różne powodu, a poczucie strachu i lęku jest tylko jednym z nich. Jednak podejście rodzica, który świadczy o jego zniecierpliwieniu, brzmi jak oskarżenie wobec malucha. Staraj się dopytać, jaki jest powód strachu. Pamiętaj, że czasem pytania o szczegóły mogą pomóc dziecku się zdystansować do sytuacji i lepiej zrozumieć własną reakcję (Przestraszył cię ten hałas, tak? A co było takie głośne?).

 

Zobacz, inne dzieci się nie boją!


Porównywanie do innych dzieci nie sprawi, że dziecko poczuje się lepiej. Co najwyżej uświadomi mu, że nie dorównuje im odwagą czy innymi umiejętnościami. Porównywanie do innych bardzo źle wpływa na psychikę dziecka - przeczytasz więcej tu: Porównywanie dzieci do innych.

 

Masz to zrobić natychmiast.


Terapia szokowa rzadko kiedy daje pozytywne rezultaty. Tzw. “wrzucanie na głęboką wodę” może wywołać u dziecka lęk, który będzie mu towarzyszył przez wiele lat. Lepiej jest wzmacniać pozytywne reakcje dziecka niż zmuszać go do czegoś - możesz np. przypomnieć, jak w innej sytuacji poradziło sobie ze swoim strachem (A pamiętasz, jak bałeś się wejść na zjeżdżalnie, a mimo to spróbowałeś? Okazało się, że było bardzo fajnie, zgadza się?).

 

Ale z Ciebie dzikus. Zawsze się czegoś boisz.


Nazywanie dziecka “dzikusem”, “bojzą”, jak też twierdzenie, że boi się “zawsze”, płacze “ciągle” - nie tylko zawstydza dziecko, ale też wpływa na jego postrzeganie samego siebie. Nadawanie takiej etykietki powoduje, że dziecko uważa ją za swoją cechę charakteru - po co więc z nią walczyć? Więcej przeczytasz tu: Dziecko nieśmiałe, niegrzeczne, leniwe - dlaczego nie należy etykietować dzieci.

 

Daj, mamusia to zrobi.


Wspierające podejście do strachu dziecka nie oznacza, że należy dziecko odcinać od wszystkich sytuacji wywołujących lęk. Strach to naturalna i bardzo potrzebna reakcja. Nie należy więc go zwalczać, ale pokazywać dziecku, jak sobie z nim radzić. Lepiej więc powiedzieć Jestem tu, żeby ci pomóc, niż wyręczać malucha. Zaproponuj dziecku, że razem znajdziecie rozwiązanie dla tej sytuacji. Staraj się oswajać go z sytuacjami wywołującymi strach stopniowo.

 

 

Zobacz również: Jak motywować dziecko? 3 sposoby motywowania dzieci

Filmy

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!

Tagi