Jak poprawić zachowanie 2-latka?

Ola,

Witam, jestem opiekunką w żłobku. Mamy chłopca 2-letniego, który bije inne dzieci. Czasem przerywa zgodną zabawę i zaczyna bić. Często jest też tak, że krzywdząc dzieciaki, patrzy na jedną z pań i mówi "nie wolno, nie wolno", śmieje się; też przyznaje się do tego, że uderzył koleżankę albo kolegę.

 

Po awanturach upominamy go, prosimy go, żeby przeprosił dziecko, które skrzywdził; czasem zabieramy zabawkę albo sadzamy w karnym krzesełku. Jednak nie widzimy zmian w jego zachowaniu. Z rozmów z rodzicami wynika, że też nie mają pomysłu, jak reagować; w domu chłopiec zachowuje się ponoć tak samo.

 

Czy może Pani poradzić, jakimi metodami można poprawić jego zachowanie?

Kasia Skóra
specjalista

 

Strategie jakie Pani wybiera w żłobku, aby wyeliminować niepożądane zachowanie u 2-letniego chłopca jakim jest bicie innych dzieci to wychowywanie poprzez karanie. Zarówno zabranie zabawki jak i sadzanie w karnym krzesełku są karą. W systemie kar dziecko nie uczy się rozumienia że dane zachowanie było nieodpowiednie. Naciskanie na przeproszenie za uderzenie niekoniecznie da do zrozumienia dwulatkowi, że to co zrobiło jest nieodpowiednie – dziecko przeprosi dlatego, że ma to nakazane, a nie dlatego, że rozumie ból po uderzeniu drugiego dziecka. Warto wspierać dzieci w przeżywaniu trudnych emocji i być przy nich zamiast używać kar.

Warto zastanowić się nad przyczyną tego zachowania, próbować zgadywać jaką potrzebę zaspokaja chłopiec poprzez bicie? Dla dwulatka uderzanie drugiego dziecka może być zaproszeniem do kontaktu. Chciałby pobawić się z drugim dzieckiem, ale nie potrafi mu tego powiedzieć. Znalazł więc sposób jakim jest uderzanie go – wtedy drugi chłopiec reaguje. Może też być tak, że dwulatek potrzebuje uwagi Pań, innych dzieci czy rodziców w domu. Zauważył, że jeśli uderzy inne dziecko uwaga dorosłych lub innych dzieci jest skupiona właśnie na nim – na tym, żeby przeprosił.

To nie jest tak, że piszę, że bicie jest dobre. Chłopiec znalazł skuteczny sposób na to by się nim zająć. Dziecko jest z natury dobre, nie robi na złość – biorąc jako fundament takie założenie możemy stwierdzić, że bicie u chłopca to być może próba powiedzenia, że chce być zauważony. To co Pani lub rodzice w żłobku mogą zrobić to: zaraz po sytuacji uderzenia: nazwać to co się stało bez oceniania („uderzyłeś X, zobacz on teraz płacze, pewnie go to bolało”, „zdenerwowałeś się?”, „co się stało? Chciałeś pobawić się z X?”), pobyć w tych silnych emocjach z dzieckiem, a następnie wskazać co można innego zrobić kolejnym razem („zdenerwowałeś się że X wziął Ci autko? Zobacz, możesz mu powiedzieć o tym: stop, ja teraz się bawię tym autkiem”, „chciałeś aby X się z Toba pobawił? Możesz mu o tym powiedzieć: X, chcę z Tobą się bawić”). Jeżeli chłopiec jeszcze nie mówi to i tak warto mówić do niego powyższe komunikaty. On się z nimi oswoi, pozna je, pozna emocje – za kilka miesięcy jak zacznie mówić będzie już mówił podobnymi zdaniami jak powyższe. Wtedy bardzo ułatwi mu to kontakt z rówieśnikami i tworzenie relacji.

Po takiej sytuacji, kiedy już emocje opadną, chłopiec będzie czuł się spokojnie warto wrócić do tematu opowiadając o tym jak można do kogoś zagadać i jak można z kimś rozpocząć zabawę. Myślę, że warto też zwracać więcej uwagi na chłopca również poza tymi trudnymi sytuacjami – poprzez okazywanie tego, że Pani widzi, że on jest, zauważania tego co robi. „Widzę, że budujesz z klocków. Co to za budowla?”, „Smutno Ci, bo mama już wyszła do pracy?”, „Chciałbyś teraz pograć w piłkę?” Chodzi o pytania w trakcie dnia o to co chłopiec by chciał, jak się czuje, jak mu jest w danym dniu. Myślę, że jak poczuje się dostrzeżony będzie mu łatwiej funkcjonować w domu i w żłobku. Proszę również pamiętać o tym, że to małe dziecko – uczy się emocji, uczy się bycia w grupie, uczy się wielu rzeczy każdego dnia – to naprawdę wiele dla małego człowieka.

Skomentuj

Zobacz także:

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!