Jak przygotować dziecko do żłobka

Jak przygotować dziecko do żłobka
Drukuj Skomentuj

Zapisaliście właśnie dziecko do żłobka lub klubu malucha? I co teraz – jak je do tego przygotować?

Decyzja o zostawieniu dziecka pod opieką klubu lub żłobka jest z pewnością stresująca dla Was, rodziców, bo chcecie jak najlepiej dla Waszego dziecka. Ale ta sytuacja może być również trudna i dla dziecka. Poniżej przedstawiam kilka sposobów jak sobie poradzić w nowej sytuacji:

 

  • Warto rozmawiać z dzieckiem na kilka dni, czy nawet tygodni wcześniej o tym, że już niedługo będzie chodziło do klubu malucha lub żłobka, gdzie spotka wiele innych dzieci, z którymi będzie spędzało dzień w czasie gdy Wy będziecie w pracy. Można opowiadać co się robi w takim klubie czy żłobku, czego można się nauczyć, jakimi zabawkami się pobawić. 

 

  • Pojęcie „praca” i Wasze wypowiedzi o pracy, np.: „idę do pracy”, „byłam w pracy”, „zostań z babcią, ja muszę jechać do pracy” za dużo nie mówią dzieciom, ponieważ pojęcie „praca” jest dla nich abstrakcyjne. Jeśli macie możliwość pokażcie dzieciom swoje miejsce pracy – powiedzcie: „popatrz, tutaj pracuję”, „tu jest moje biurko, siadam na tym krześle, otwieram komputer i pracuję”, „zobacz, tu są moje koleżanki”, „popatrz, tu rozmawiam przez telefon”, „widzisz, tutaj w tym sklepie pracuję, pokazuję ubrania klientkom, one je przymierzają i mogą kupić”, itp. w zależności od wykonywanego zawodu. Dziecko będzie miało punkt odniesienia i za każdym razem kiedy powiecie, że idziecie do pracy, czyli tam gdzie jest biurko, komputer i telefon, to dziecko przywoła sobie wizytę w miejscu pracy.

 

  • Można pozwolić dziecku zabierać ze sobą do klubu lub żłobka ulubioną zabawkę, by nie czuło się samotnie, szczególnie na początku, kiedy będzie się oswajało z nową sytuacją. To będzie mu dawało poczucie bezpieczeństwa.

 

  • Dobrze jest, gdy do tego klubu chodzi już jakiś kolega/koleżanka dziecka. Warto też zapisać dziecko do klubu jednocześnie z dzieckiem znajomych. Dzieci będą się znały, a więc razem w nowej sytuacji mogą się wspierać i już od samego początku będą miały kogoś znajomego. 

 

  • Można stopniowo wydłużać czas zostawiania dziecka w klubie. Zaczynać od godziny, dwóch w ciągu dnia i z kolejnymi dniami zostawiać je na dłużej. Ważne jest jednak to, aby nie zostawać razem z dzieckiem, tylko nawet na tę godzinę wyjść. Należy jednak pamiętać, żeby zawsze pożegnać się z dzieckiem i powiedzieć: „teraz zostaniesz z innymi dziećmi i opiekunkami, a mamusia/tatuś wrócą po ciebie jak się już pobawisz, prześpisz i zjesz obiadek”.

 

  • Dzieci bardzo mocno odczuwają emocje, dlatego ważne jest aby nie pokazywać im swojego niepokoju związanego z zostawianiem ich w żłobku, a samemu z radością i entuzjazmem pokazywać nowe miejsce. Zawsze przy odbiorze dziecka witajcie go z uśmiechem na twarzy i z zaangażowaniem pytajcie: „jak się bawiłeś?”, „czy wszystko w porządku?”, „co dzisiaj porabiałeś?”, „byłeś w piaskownicy?”, „jadłeś jabłuszko?”. 

 

  • W momencie zostawiania dziecka w klubie warto wytłumaczyć, że zostaje w nim, aby nauczyć się czegoś nowego i pobawić się z innymi dziećmi. Należy obiecać  mu, że przyjdzie się po niego, np. „po obiadku” albo „po drzemce”. Lepiej unikać słów: „za parę godzin”, „już niedługo” – dziecko nie ma poczucia czasu, a zamiast tego lepiej wskazać jakiś moment z rytmu jego dnia.

 

Pamiętajcie! Zawsze pytajcie opiekunek o przebieg dnia dziecka. Jak reagowało na inne dzieci? Czy widać było sytuacje, w których się stresuje? Jak się zachowywało podczas jedzenia? Czy były problemy przy zasypianiu? Te i inne podobne pytania pozwolą Wam na analizę zachowania dziecka. Trzeba liczyć się z tym, że adaptacja do nowego miejsca może zająć dziecku nawet kilka tygodni i to, że tyle trwa nie musi być winą żłobka czy klubu. Po prostu, niektóre dzieci potrzebują czasu i nie jest to nic złego.

Poza tymi wskazówkami bardzo istotne jest, aby wspierać dziecko w nowej sytuacji. To dla niego wielka zmiana i potrzebuje bliskości w nabywaniu nowych doświadczeń. Być może jego codzienne zachowanie ulegnie zmianie – może być bardziej pobudzone, radosne, śpiące albo płaczliwe. Każde dziecko reaguje inaczej i w różnym czasie adaptuje się do nowego otoczenia. Dlatego warto dać mu czas i niczego na siłę nie przyspieszać.

Autor: Kasia Skóra

 

Kasia Skóra prowadzi Klub Malucha Tup-Tup w Krakowie, ukończyła studia z zakresu socjologii i pedagogiki, wiele lat przed otwarciem własnego Klubu zajmowała się dziećmi w różnym wieku, od miesięcznych niemowlaków po kilkuletnie maluchy. W swoją pracę wkłada maksimum zaangażowania i entuzjazmu! Jest optymistką z uśmiechem patrzącą przed siebie, konsekwentnie dąży do celu i ciągle się rozwija. Każdego dnia, nawet przy pochmurnym niebie, łapie słońce pełnymi garściami!

Klub Malucha Tup-Tup to miejsce stworzone z myślą o szczęściu najmłodszych dzieci! Zapraszamy dzieci w wieku do 3 lat do wspólnego spędzania czasu. Oprócz zabawy wprowadzamy autorski program dotyczący wspomagania dzieci w stawianiu "Pierwszych Kroków" - dosłownie i w przenośni, a także zasady dobrego wychowania i dbania o higienę.

 

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!

Tagi