Jak rozpoznać, że dziecko powinno iść do logopedy? Nieoczywiste sygnały
Rozwój mowy to bardzo ważny etap w życiu każdego dziecka, ale i rodzica. Wielu z utęsknieniem czeka, aż maluch zacznie wypowiadać pierwsze słowa. Warto jednak pamiętać, że niektóre dzieci zaczynają mówić wcześniej, a inne później. Kiedy jednak opóźnienie lub nieprawidłowości w mowie powinny nas zaniepokoić? Podpowiadamy, jak rozpoznać sygnały, że powinniśmy jak najszybciej zgłosić się do logopedy.
Opóźniony rozwój mowy lub nieprawidłowa mowa – kiedy do logopedy?
Pierwsze sygnały, że coś jest nie tak, można zauważyć już u najmłodszych dzieci. Jeśli maluch:
- w wieku 2 lat nie łączy słów w proste zdania,
- ma bardzo ograniczone słownictwo,
- nie reaguje na polecenia,
- nie próbuje powtarzać słów.
Niewyraźna mowa lub zniekształcanie głosek to kolejne niepokojące sygnały. Szczególnie warto udać się po pomoc, gdy pociecha często zastępuje trudniejsze głoski innymi (np. „l” → „j”, „r” → „l”), opuszcza końcówki lub sylaby w wyrazach, mówi bardzo niewyraźnie.
Wady anatomiczne i nieprawidłowe nawyki u przedszkolaka
Czasem problem może tkwić w budowie anatomicznej, na przykład, gdy dziecko:
- często oddycha przez usta,
- ssie kciuk lub smoczek po 3. roku życia,
- ma krótkie wędzidełko języka,
- ślini się lub ma problemy z żuciem i połykaniem.
Brak płynności mowy u przedszkolaka – co robić?
Wielu rodziców zwraca uwagę na to, że ich dzieci nie potrafią mówić z łatwością, zacinają się lub unikają wypowiadania dłuższych zdań. Nie należy od razu się martwić, jednak warto przyglądać się, jak dziecko się wypowiada. Może okazać się, że wsparcie logopedyczne jest konieczne.
Autorka: Izabela Nestioruk-Narojek
Źródło: przedszkola.edu.pl
