Jak wybrać przedszkole

rodzice,

Jakie przedszkole jest lepsze, państwowe czy prywatne? Nasza córeczka ma dwa lata i już zastanawiamy się nad zapisaniem jej do przedszkola, tylko nie wiemy czy do państwowego, czy do prywatnego?

Ewa Kowalik
specjalista

Bez względu czy to państwowa, czy prywatna placówka, te same akty prawne regulują jej działalność. Przede wszystkim różnica, która najbardziej różnicuje przedszkola to cena czesnego. 5 godzin zajęć w ciągu dnia jest bezpłatnych, ze względu na realizację podstawy programowej. Reszta kosztów to własne czesne. W przypadku publicznej placówki to organy miasta, posiłkując się aktami prawnymi, ustalają cenę za godzinę pobytu dziecka w przedszkolu ponad podstawę programową. W przedszkolu prywatnym to właściciel - dyrektor decyduje o wysokości czesnego. Różnice w cenach przedszkoli prywatnych i państwowych bywają znaczące, na korzyść państwowych. Ilość dzieci w grupach stanowi kolejny ważny punkt do przemyślenia. W większości przedszkoli prywatnych grupy są mniej liczne niż w państwowych. Zajęcia dodatkowe, odpłatne są w prywatnych, jak i publicznych placówkach, więc wybór jest w gestii rodziców. Kadra, która pracuje z dziećmi, z mocy ustawy powinna legitymować się dyplomem z zakresu studiów specjalistycznych i ta sytuacja nie może wyglądać inaczej bez względu na to, jakie to przedszkole. Decyzja o wyborze przedszkola jest dosyć trudna. Proszę więc wybrać się do tych, które Państwa interesują i poznać miejsca oraz osoby pracujące tam. Intuicja to bardzo dużo, a o resztę warto pytać.

Skomentuj

Skomentuj

Dodane komentarze (2)

  • marcella
    odpowiedz

    Trzeba zdać się na opinie znajomych - to zawsze pomaga, ja posłuchałam opinii mojej koleżanki z pracy i takim sposobem moja Zuzia uczęszcza do przedszkola Tequesta na Marinie Mokotów :) Zarówno ona jak i ja jesteśmy bardzo zadowolone z tego wyboru :)

  • Magda
    odpowiedz

    Dziękuję za ten artykuł, dał mi wiele do myślenia. Ja również zastanawiam się nad wyborem przedszkola dla mojej Kalinki, ktora ma 2 latka. Zaatanawiam się miedzy prywatnym a panstwowym przedszkolem. Mieszkamy na ursynowie i szukalam przedszkola w poblizu domu. Moja przyjaciólka, sasiadka ma synka, ktory chodzi do prywatnego "Żyrafa" i bardzo sobie chwali. Przedszkole nie jest blisko naszego osiedla ale po dzieci przyjezdza żyrafobus :-) . Super rozwiązanie, tym bardziej ze od przyszlego roku idę do pracy na pelny etat i będę miala niewiele czasu dla Kalinki :(. Moja córeczka uwielbia śpiewać angielskie piosenki z kubusiem, który uczy się ich w "Zyrafie". Może warto kierować się opinią bliskich osób?