Nieśmiały trzylatek

acarino,

Mam dość poważny problem ze swoim trzy letnim synkiem. Otóż od mniej więcej 3 miesięcy synek zachowuje się dość dziwnie, gdy jesteśmy np. na placu zabaw boi się wziąć swoją zabawkę gdy w pobliżu jest jakaś obca osoba, lub gdy ktoś zapyta go jak ma na imię ucieka do mnie i chce żebym wzięła go na ręce. Chodzimy raz w tygodni na zajęcia dla dzieci w wieku od 1,5 do 3lat w których biorą udział opiekunowie, jednak nie wiem czy synek jest zadowolony z tych zajęć gdyż całą uwagę skupia na tym czy na niego parzę gdy jest jakaś zabawa muszę trzymać go za rękę. Mąż często wyjeżdża w delegacje wiec praktycznie wychowuję go sama. Co mogę zrobić żeby syn nabrał większej pewności siebie.

Monika Filip
specjalista

Witam serdecznie, bardzo możliwe, że synek po prostu zaczął zauważać, że zbliża się moment rozstania z mamą. Nie będzie to łatwe zwłaszcza w sytuacji, gdy dziecko jest bardzo związane z rodzicem, bo w zasadzie cały dotychczasowy czas spędzało tylko z nim. Dlatego najprawdopodobniej, wręcz obsesyjnie domaga się uwagi ze strony mamy, patrzy co ona zrobi, jak zareaguje.

Warto pamiętać, że podstawą jest odpowiednie wytłumaczenie dziecku, że np. gdy jesteście na zajęciach z innymi dziećmi to nic złego się nie dzieje. Nie należy też przesadnie reagować na prośby dziecka o to, aby wziąć je na ręce. Jeżeli pokażesz, że taka sytuacja wzbudza i w Tobie niepokój, dziecko to wyczuje i z każdym razem będzie to wykorzystywało.

W takich sytuacjach należy zachować się spokojnie, nie reagować przesadnymi emocjami na ucieczkę dziecka. Jeśli dziecko zareaguje ucieczką w Twoje ramiona na zwykłe przywitanie innej osoby może mieć w późniejszym czasie trudności z rozstaniem przy przyprowadzaniu do przedszkola, będzie wymuszało na tobie płaczem i buntem ulegnięcie.

Aby nie dopuścić do takiej sytuacji przede wszystkim należy próbować zostawiać choć na chwilkę dziecko z wychowawcą na zajęciach (o ile to możliwe), oczywiście po uprzednim uprzedzeniu dziecka, że np. wychodzimy do toalety. Należy też podejmować próby zaangażowania dziecka w zabawę z rówieśnikami i stopniowego odsuwania się na bok. Przede wszystkim trzeba w każdy możliwy sposób zachęcać dziecko do obcowania z innymi ludźmi, zwłaszcza rówieśnikami, zwrócić jego uwagę na plusy wspólnej zabawy z innymi dziećmi.

Skomentuj

Zobacz także:

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!