Problem rodzinny

Klaudia,

Dzień dobry, mój brat we wrześniu pójdzie już do szkoły. Karol nie potrafi jednak do końca korzystać z toalety. Czasami zdarzy mu się zrobić tam siku, ale generalnie moja mama często zachęca go do korzystania z maty. Maluch jest zestresowany samym faktem załatwienia swoich potrzeb fizjologicznych, a jeśli już zgłosi taką potrzebę, moja mama natychmiast izoluje go od innych, robiąc z tego wielką tajemnicę. Ostatnio nauczycielka przedszkola zgłosiła moim rodzicom, że Karol jako jedyny z całej grupy nie chce brać udział w organizowanych przedstawieniach, a kiedy próbują go namówić - wpada w płacz. Kiedy poruszam temat brata, moja mama od razu reaguje nerwowo. Myślę, że obecna sytuacja będzie dużym utrudnieniem. Proszę o poradę.

Kasia Skóra
specjalista

Pani Klaudio, opisana przez Panią sytuacja jest bardzo złożona. Trudności związane z załatwianiem potrzeb fizjologicznych oraz trudności brata wśród grupy rówieśniczej mają podłoże emocjonalne - zdaje się, że to sytuacja trwająca od lat i nawarstwiająca się. Warto byłoby zasięgnąć porady psychologa, u którego można by dużo bardziej szczegółowo opisać co się dzieje. Psycholog / terapeuta byłby potrzebny zarówno bratu, jak i mamie, a nawet szczególnie mamie.

 

Skomentuj

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!