Scenariusz - O zaciekawionej owieczce

Scenariusz - O zaciekawionej owieczce
5.0
2 oceny
Oceń

Scenariusz przedstawienia bożonarodzeniowego „O zaciekawionej owieczce” w grupie dzieci 5 – letnich.

Cele:

  • Przybliżenie tradycji związanych ze świętami Bożego Narodzenia
  • Rozwijanie indywidualnych predyspozycji i zdolności dzieci
  • Wprowadzenie w radosną atmosferę świąt Bożego Narodzenia

Role: Owieczka, Owce, Pasterze, Aniołki
(Pasterze wraz ze stadem śpią.)
OWIECZKA:
Ile jest gwiazd na niebie? Dlaczego jedne są duże, a drugie małe? Dlaczego gwiazdy mrugają?
OWCA I:
Ona znowu zaczęła. No to mamy całą noc z głowy.
(Owce odwracają się tyłem do owieczki i dalej śpią.)
OWIECZKA:
Słyszałam, jak pasterze mówili, że Bóg stworzył wszystko. Chciałabym Go poznać. Czy można zobaczyć Boga?
OWCA II:
Ja słyszałam, jak mówili też o tym, że Boga nikt nigdy nie widział.
OWIECZKA:
Jak może wyglądać Pan Bóg?
OWCA I:
Przecież nikt Go jeszcze nie widział.
OWIECZKA:
Chyba musi być większy od największej góry, piękniejszy od najpiękniejszej łąki na wiosnę i mądrzejszy od najmądrzejszego pasterza.
OWCA I:
Bądź już cicho! Daj innym spać!
OWCA II:
Myślę, że masz rację, ale teraz już śpijmy.
(Pasterze i owce śpią. Pojawia się jasność z nieba i anioły. Pasterze wstają i biorą kije do ręki.
Biegają bez celu wystraszeni. Owce stłaczają się w gromadkę. Pasterze ściągają czapki z głów i klękają.)
OWIECZKA:
Co się dzieje? Co to za światło? Dlaczego oni klękają? Może widzą coś niezwykłego?
(Pasterze patrzą w niebo i uśmiechają się. Anioły zaczynają śpiewać.)
KOLĘDA DZISIAJ W BETLEJEM
(Światło i anioły znikają.)
PASTERZ I:
Czy to mógł być anioł z nieba?
PASTERZ II:
To było wiele aniołów, a ten Zbawiciel to Mesjasz, na którego czekamy od setek lat.
PASTERZ III:
Zbawiciel jest między nami! (pasterz klaszcze z zachwytu w dłonie)
PASTERZ IV:
Chodźmy szybko Go zobaczyć! Niech każdy weźmie jakieś podarki. Przywitajmy Gościa najlepiej, jak potrafimy.
(Pasterze wybrali się w drogę. Owieczka próbuje przejść przez ogrodzenie, bo chce też iść z nimi.)
OWIECZKA:
Ja też chcę iść do Betlejem!
OWCA I:
Mała co ty tak się wychylasz za ogrodzenie? Wracaj do stada!
OWIECZKA: (biegnie za pasterzami)
Bee, bee zaczekajcie na mnie! Ja też chcę zobaczyć Zbawiciela!
PASTERZ V:
A ty skąd się tu wzięłaś? Chcesz iść z nami do Betlejem? Odważna jesteś.
OWIECZKA: (owieczka głośno myśli)
Jak będzie wyglądać Zbawiciel, pewnie zatrzymał się w wielkim pałacu. Czy będzie się chciał zobaczyć z biednymi ludźmi, i ze mną małą Owieczką?
PASTERZE: (Pasterze dotarli do stajenki.)
To chyba tutaj!
OWIECZKA: (patrzy na Dzieciątko w żłobie)
Teraz już wiem, że Pan Bóg jest większy od największej góry, piękniejszy od najpiękniejszej łąki na wiosnę i mądrzejszy od najmądrzejszego pasterza.
Jakie to dziwne, że widzę Dzieciątko, a czuję się tak, jakbym patrzyła na Miłość.
PASTORAŁKA „MALEŃKA MIŁOŚĆ”

 

Opracowała: 

 

Agata Filipek

Twoje uwagi i pomysły

Tagi