Scenariusz powitania wiosny dla przedszkolaków

Scenariusz powitania wiosny dla przedszkolaków
4.4
5 ocen
Oceń
Drukuj

Cele:

 

- przypomnienie i utrwalenie wiadomości nt. zmian zachodzących wiosną w przyrodzie,
- zapoznanie z tradycją żegnania zimy i powitania wiosny,
- integrowanie się dzieci z różnych grup,
- nabywanie umiejętności współdziałania w zespole,
- rozwijanie zdolności recytatorskich oraz wokalnych.

 

Metody: aktywizujące, eksponujące, działań praktycznych.

 

Formy: indywidualna , zbiorowa, grupowa.

 

Środki dydaktyczne: kolorowe kwiatki dla każdej z grup, ilustracje o tematyce wiosennej i zimowej, Marzanna, płyta CD, kosz z zagadkami, słoiki z kolorową farbą, bibuła, gałęzie.

 

Przebieg imprezy:

 

Dzieci zajmują miejsca w wyznaczonym oznaczonym sektorze zgodnie z kolorem przypiętego kwiatka.

 

gr. I - biały, 

gr. II – czerwony,

gr. III – żółty,

gr. IV – zielony,

gr. V – niebieski.

 

Wstęp:

 

„Serdecznie witamy przybyłych gości

na naszej przedszkolnej uroczystości”.

Czy wiecie po co tu spotkaliśmy się?

(Aby pożegnać  zimę i powitać wiosnę)

 

1. „Gdy słyszę słowo zima to myślę o ….” – zabawa z mikrofonem.

 

Dzieci zgłaszają się, mówi to dziecko które otrzyma mikrofon.

 

2. „Gdy słyszę słowo wiosna to myślę o …”

 

3. „Dobre i złe nowiny” – zabawa mimiczna.

 

- Cieszycie się z powodu przyjścia wiosny?

 

- Pokażcie jak się cieszycie. A czy umiecie pokazać zły humor? Pokażcie to, zróbcie takie miny, abym mogła się domyśleć jaki macie humor. Skoro tyle można wyczytać z waszych twarzy, to proponuje wam zabawę, w której nie używa się słów tylko min : „Dobre i złe wiosenne nowiny”. Słysząc kolejne nowiny będziecie musiały odpowiednio zareagować na nie wyrazem twarzy: dobra wiadomość - uśmiechem, radością, zła - smutkiem, gniewem.

 

Dobre nowiny:               

 

1. W ogrodzie zakwitły przebiśniegi. 
2. Ptaki szukają patyczków na gniazda.      
3. Jutro będzie słoneczka pogoda.   
4. Na drzewach widać młode listki. 
5. Z ciepłych krajów wróciły bociany.   
6. Na wierzbie pojawiły się bazie.  
7. W lesie urodziły się małe sarenki. 

 

Złe nowiny:

 

1. Dzieci podeptały młodą trawkę. 

2. Bury kot poluje na wróbelki.

3. W nocy był mróz i zmarzły młode listki.

4. Jakiś łobuz połamał gałęzie drzew.

5. Niebo się zachmurzyło i zerwał się  wiatr.

6. Ktoś zerwał w parku przebiśniegi.

7. Stary kasztanowiec nie wypuścił liści – może jest chory.

 

Może wy znacie jakieś nowiny wiosenne?

4. „Legenda o topieniu marzanny”.

 

Czy wiecie jak można przyśpieszyć przyjście wiosny?

 

LEGENDA O TOPIENIU MARZANNY

 

„Dawno, dawno temu, nie było jeszcze tylu dymiących fabryk jak

dziś, nie było tylu samochodów jeżdżących po ulicach zanieczyszczających spalinami powietrze, a woda w rzekach, stawach i jeziorach była czysta. Z końcem zimy, gdy śniegi zaczynały już topnieć i zakwitały już pierwsze kwiaty zapowiadające wiosnę (zawilce, sasanki, pierwiosnki, przebiśniegi, krokusy) nasi pra..., pra..., pra... pradziadkowie topili Marzannę – zimowa pannę. Chciano dzięki temu sprowadzić deszcze, które są bardzo potrzebne wiosną, by rosły rośliny. Marzannę wykonywano ze słomy. Mogła to być kukła bardzo duża, tak duża jak człowiek lub mniejsza, ubrana w jakikolwiek podarty strój, nawet papierowy. Malowano jej oczy, usta. Gdy Marzanna była gotowa nasi pra..., pra..., pradziadkowie szli z nią w stronę  rzeki, by tam uroczyście ją utopić. Rzucając ją do wody wypowiadano zaklęcie takie jak: „Zimo odejdź!”,„Choroby odejdźcie!”. Uważano bowiem, że gdy Marzannę – zimową pannę utopi się, szybciej odejdzie zima, a nadejdzie wiosna. Wtedy zrobi się cieplej i cała przyroda obudzi się z zimowego snu”.

Skomentuj

Skomentuj jako pierwszy!

Tagi