Witaminki - scenariusz zajęć z edukacji zdrowotnej w grupie 6 latków

Jesteś nauczycielem wychowania przedszkolnego? Przygotowałeś scenariusz zajęć i chcesz podzielić się nim z innymi? Dajemy Ci taką możliwość!
Prezentowane poniżej materiały to Wasze scenariusze zajęć dla dzieci w przedszkolu!
Witaminki - scenariusz zajęć z edukacji zdrowotnej w grupie 6 latków
Oceń
{

Temat kompleksowy: Witaminki, witaminki dla chłopczyka i dzewczynki.
Temat dnia: „ Najadł się gruszek, bolał go brzuszek”.

Temat kompleksowy: Witaminki, witaminki dla chłopczyka i dzewczynki.
Temat dnia: „ Najadł się gruszek, bolał go brzuszek”.


Cele: dziecko wzbogaci wiadomości dotyczące prawidłowych nawyków żywieniowych, weźmie udział w improwizacji ruchowej.

Pomoce:
kukiełki przedstawiające Martę, Krzysia, mamę, tatę i doktora koszyczek z gruszkami, stojaki w czterech kolorach, chorągiewki z czterema, pięcioma, trzema i sześcioma gruszkami, opowiadanie H. Polsakiewicz pt. „Najadł się gruszek, bolał go brzuszek”, szyfrogram z hasłem OWOCE, gruszki na talerzykach do degustacji.

Przebieg zajęć:

1. Powitanie, przedstawienie kukiełek Marty i Krzysia- bliźniaków, którzy będą naszymi przewodnikami, gdy będziemy rozmawiali o zdrowiu, zdrowym sposobie życia o zabawach ruchowych, sporcie itp.
- dzieci witają się z „bliźniakami” prezentując swoją osobę np. „ Jestem Madzia i lubię...

2. Zabawa czytelnicza – rozwiązanie prostego szyfrogramu z hasłem OWOCE.

3. Zabawa badawcza- określanie cech gruszek przy pomocy różnych zmysłów (dotyku, wzroku, węchu, smaku).

4. Zabawa ruchowa „Gruszki do kosza” ( taniec gruszek przy muzyce, w przerwie gruszki wpadają do kosza tak, by w koszu było tyle gruszek ile ich jest na chorągiewce).

5. Inscenizacja opowiadania „Najadł się gruszek i bolał go brzuszek” wg. pomysłu nauczycielki z użyciem kukiełek Marty i Krzysia.

6. Rozmowa kierowana na temat postępowania Krzysia, znaczenia zdrowego żywienia.

7. Wspólne wyjaśnienie hasła „ŁAKOMSTWO NIE POPŁACA”.

8. Podział grupy na cztery zespoły, przygotowanie i prezentacja w grupach improwizacji ruchowej pt. „O Obżartuchu i Niejadku”.

9. Degustacja gruszek, określanie ich smaku.

Inscenizacja na motywach opowiadania H. Polsakiewicz „Najadł się gruszek i bolał go brzuszek”.

Pewnego jesiennego dnia bliźniaki Marta i Krzyś wrócili z podwórka. Mama przygotowywała właśnie obiad.
-Dzieci: Mamusiu, mamusiu już jesteśmy, bardzo chce się nam jeść.

-Mama: Zaczekajcie proszę chwileczkę, umyjcie ręce i pomóżcie mi nakryć do stołu, po obiedzie będzie na deser niespodzianka.

-Krzyś: Ojej, znowu to samo! Ciągle tylko to mycie i mycie a ja jestem taki głodny! Nie wytrzymam! Ciekawe, jaka niespodzianka będzie na deser?

- Marta: Ty Krzysiu ciągle to samo, choć do łazienki a potem mi pomożesz nakryć do stołu. Niedługo tatuś wróci z pracy i będzie obiad.

-Krzyś: Nie wytrzymam muszę coś zjeść, już słyszę jak kiszki mi marsza grają. Nie myłem jeszcze rąk, ale przecież nic brudnego nie dotykałem, grałem w piłkę. O, jest coś pysznego, krówki Marty, swoje dawno zjadłem, poczęstuję się tylko kilkoma. Och, jakie smaczne! A tu, co? Gruszki, jakie wspaniałe, jakie pyszne, palce lizać zjem jeszcze jedną. Resztę zostawię na deser. (Zjada jedną gruszkę po drugiej, aż w koszyczku zostaje jedna, mała gruszka.) No teraz głodu nie czuję, mogę czekać na obiad. Pomogę Marcie.

-Marta: Krzysiu coś niewyraźnie wyglądasz?

-Krzyś: Nic, nic tylko pić mi się chce, napiję się trochę

Wrócił tatuś z pracy i rodzina siada do obiadu.

-Tata: Krzysiu markotny jesteś, nie zjadłeś zupy, drugie danie stygnie, a Ty nie jesz. Co się dzieje?

-Krzyś: Nic tatusiu, jakoś nie jestem głodny, brzuch mnie boli.

-Mama: (Bardzo zaniepokojona) Krzysiu połóż się i zmierz temperaturę!
Krzyś leży w łóżku, boli go brzuch, chce mu się wymiotować, ma wysoką temperaturę.
-Rodzice: Chyba trzeba wezwać lekarza, nie ma, na co czekać.

-Lekarz: Dzień dobry Krzysiu. Co ci dolega?

-Krzyś: Okropnie boli mnie brzuszek.

- Lekarz: Brzuszek powiadasz. Co dzisiaj jadłeś? Przypomnij sobie, to bardzo ważne.

-Krzyś: Dzisiaj na śniadanie jadłem zupę mleczną i kanapki z serem. A potem....

-Lekarz: Co było potem?

Twoje uwagi i pomysły

Tagi