Jacek:
5/5
Dodano: 2014-11-03 13:29:47
Czy poleca ten obiekt?

Poszczególne oceny:

  • nauczyciele
    5
  • wyposażenie
    5
  • plac zabaw
    5
  • zajęcia
    5
  • czystość
    5
  • wyżywienie
    5
Jesteśmy rodzicami 3 letniego Alka, który jest absolwentem żłobka "Pislkęta". Gdy decydowaliśmy się na oddanie go do żłobka miał rok i dwa miesiące, a my byliśmy pełni obaw. Mieliśmy wątpliwości czy ktokolwiek będzie dbał o niego z taką starannością jak robiliśmy to my w domu. Całe szczęście nasze obawy były bezpodstawne. W "Pisklętach" Alek od pierwszego dnia poczuł się jak u siebie. My także szybko przekonaliśmy się, że to miejsce idealne dla niego. Widzieliśmy, że w żłobku robi ciekawe rzeczy plastyczne, ma ciekawe zajęcia ruchowe, a także możliwość poznania zwierzątek - np. żółwia, który odwiedził pewnego dnia dzieciaki. Sami mieliśmy również okazję uczestniczyć w różnych zabawach i zajęciach podczas dni otwartych czy pikników rodzinnnych. Często zdarzało się, że Alek nie chciał wychodzić ze żłobka do domu, a do dziś miło wspomina swoje opiekunki. Z perspektwy czasu jeszcze bardziej doceniamy wysiłki jakie personel żłobka włożył w jego rozwój, ponieważ pomogły one nam w nauce samodzielności naszego syna, która dziś procentuje w przedszkolu!
Niedawno urodziła nam się córka i nie mamy wątpliwości, że kiedy przyjdzie czas powrotu mamy do pracy, Natalka będzie uczęszczała do "Piskląt".

Alicja i Jacek Niewęgłowscy

Kolorowanki