Wiersze na zakończenie roku przedszkolnego

Wiersze na zakończenie roku przedszkolnego
Drukuj Skomentuj

Prezentujemy wiersze na zakończenie roku przedszkolnego. Sprawdź nasz zbiór wierszy dla dzieci: o przedszkolu, na pożegnanie przedszkola, o wakacjach, o lecie.

O przedszkolu


Irena Suchorzewska Mam trzy latka

 

Mam 3 latka, 3 i pół
brodą sięgam ponad stół.
Do przedszkola chodzę z workiem
i mam znaczek z muchomorkiem.
Pantofelki ładnie zmieniam,
myję ręce do jedzenia.
Zjadam wszystko z talerzyka,
tańczę, kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku,
i o piesku co był w polu,
nauczyłam się w przedszkolu

 

Jadwiga Korczakowska Przedszkolaczek

 

Przedszkolaczek – mały, duży,

wie, do czego mydło służy.

Płynie woda, plusk w łazience

i już czyste – uszy, ręce.

Przedszkolaczek – mały, duży,

wie, do czego gąbka służy.

Gąbka, ręcznik, pasta, szczotka

i czyściejszy jest od kotka.

Przedszkolaczek – proszę pana,

chętnie zęby myje z rana.

Patrzy w lustro roześmiany,

bo ma białe wąsy z piany.

 

Maria Terlikowska Jestem sobie przedszkolaczek

 

Jestem sobie przedszkolaczek,

Nie grymaszę i nie płaczę,

Na bębenku marsza gram,

Ram tam tam, ram tam tam.

 

Mamy tu zabawek wiele,

Razem bawić się weselej,

Bo kolegów dobrych mam,

Ram tam tam, ram tam tam.

 

Mamy klocki, kredki, farby,

To są nasze wspólne skarby,

Bardzo dobrze tutaj nam,

Ram tam tam, ram tam tam.

 

Kto jest beksą i mazgajem,

Ten się do nas nie nadaje,

Niechaj w domu siedzi sam,

Ram tam tam, ram tam tam.

 

Pożegnanie przedszkola / w przyszłości

 

Danuta Gellnerowa Przedszkolaki


Przedszkolaki wiosną bardzo szybko rosną
Potem znów, jak wiecie, dorastają w lecie

A pod jesień już za małe
Są buciki i sandały
Krzesełko w przedszkolu
Robi się za niskie –
To znak, że czas do szkoły
Wyruszyć z tornistrem

 

Władysław Bełza Czym będę?


Nieraz, gdy sobie,
W kątku usiądę,
To myślę o tym,
Czym też ja będę?

Trudno się zawsze,
Trzymać mamusi,
Bo każdy człowiek,
Kimś być musi.

Więc może będę,
Dzielnym ułanem,
Lub w cichej wiosce,
Skromnym plebanem.

Może też inną
Pójdę kolejką:
Będę malarzem,
Jak nasz Matejko.

A może sobie
I to zdobędę,
Że ziemię ojców
Uprawiać będę.

Lecz jakimkolwiek,
Iść będę szlakiem:
Zawsze zostanę,
Dobrym Polakiem!

 

Danuta Wawiłow A jak będę dorosła...


Jak mi ręce urosną,
jak mi nogi urosną,
jak już będę dorosła
i wysoka jak sosna,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To na pewno zostanę lekarzem!
Przyjdę w białym fartuchu,
mamie zajrzę do ucha,
tatę klepnę po brzuchu,
powiem: ,,Trzymaj się, zuchu!",
i zapiszę, zapiszę, zapiszę... no, co?
I zapiszę paskudne lekarstwo!
Co mi płacze i krzyki!
Będę robić zastrzyki!
Będę strasznie się trudzić!
A jak już mi się znudzi,
to zostanę, zostanę, zostanę... no, kim?
To zostanę okrutnym piratem!
Nie posłucham się taty.
Będę strzelać z armaty,
będę w worku pękatym
przechowywać dukaty,
będę straszną mieć brodę i pistolet... i co?
I piracką przepaskę na oku!
Co mi wiatry i burze!
Mogę trwać jak najdłużej!
Niechaj żyją podróże!
A jak nimi się znużę,
to pojadę, pojadę, pojadę... no, gdzie?
To pojadę z powrotem do mamy!

 

Wakacje / lato

 

Jan Brzechwa Wakacje


Jest nas w domu ośmiu braci.
Jeden czas od świtu traci
Na łowienie ryb w jeziorze,
Chociaż złowić nic nie może.

Drugi zaraz się wybierze
Do dąbrowy na rowerze,
By zgłębiając leśne gąszcze
Łapać żuki i chrabąszcze.

Trzeci zwykle o tej porze
Pływa łodzią po jeziorze,
A dziś nawet przy sobocie,
Spędzi cały dzień w namiocie.

Czwarty - śpioch - niedługo wstanie,
Żeby pójść na polowanie,
Lecz że strzela nie najlepiej,
Kaczkę pewno kupi w sklepie.

Piąty wielką ma uciechę
Kiedy w kuźni dmucha miechem.
Kowal na to mu pozwala,
Bo ma względy w kowala.

Szósty, zamiast mnie tym razem,
Wszedł na wieżę z ojcem razem,
Żeby patrzeć jak najdalej,
Czy się czasem gdzieś nie pali.

Siódmy pobiegł drogą polną,
Ale ja z nim pójść nie mogę.
Mnie za karę wyjść nie wolno,
Bo ja plułem na podłogę

 

Danuta Wawiłow Lato


Daj mi rękę, mamusiu,
pójdziemy na rosę!
Trawa będzie zielona,
my będziemy bose.
Drzewa będą zielone,
góry będą zielone,
chmury będą zielone,
wielkie i puchate!
Domy będą zielone,
dymy będą zielone...
Wiesz, dlaczego zielone?
Bo to będzie lato!

Filmy

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!

Tagi