Żłobki i przedszkola przepełnione dziećmi z Ukrainy - placówki odmawiają

Żłobki i przedszkola przepełnione dziećmi z Ukrainy - placówki odmawiają
Drukuj Skomentuj

Do Polski, ze względu na wojnę w Ukrainie, licznie przybyły rodziny z Ukrainy. Są to głównie kobiety i dzieci. Polskie przedszkola i żłobki są przepełnione dziećmi z Ukrainy. Wiele placówek musi odmawiać rodzicom z Ukrainy, którzy chcą zapisać do nich dziecko ze względu na brak miejsc.

Brakuje miejsc w żłobkach i przedszkolach


Jak informuje oko.press, problem jest dość spory.

 

„Pracowniczka żłobka informuje mnie, że nie ma wolnych miejsc i rodzice mogą jedynie zapisać swoje dzieci na listę chętnych i czekać na majową rekrutację, na równi z dziećmi, które mieszkają w Warszawie. Tylko że dzieci z Ukrainy nie mają numeru PESEL, a ich rodzice nie mają zatrudnienia, przez co system nie ma jak przyznać im punktów, według których przyjmuje się dzieci” – mówi portalowi Zofia, które chce załatwić dwójce dzieci miejsce w żłobku. Rodzice z Ukrainy mimo braku miejsc wciąż przychodzą do placówek i proszą o przyjęcie ich dzieci.

 

Sprawdź także: Dzieci z Ukrainy w przedszkolu - nawet 5 tys. złotych dotacji


„W żłobkach brakowało miejsc już wcześniej. Mimo tego, że zwiększyliśmy dostępność, nadal mamy listę rezerwową rodziców oczekujących, dlatego współfinansujemy pobyt w placówkach niepublicznych. Rodzice dzieci do lat trzech mogą ubiegać się dodatkowe 500 zł miesięcznie”.

 

Dzieci z Ukrainy w żłobkach i przedszkolach

 


Problem z porozumieniem się z rodzicami również jest spory. Rozmówczynie portalu wskazują, że porozumiewają się z nimi w języku angielskim bądź z użyciem translatora. Również dzieci nie potrafią odnaleźć się w nowym środowisku. Najczęściej porozumiewają się z rówieśnikami na migi.

 

Czytaj również: 500 plus dla dzieci z Ukrainy - jak złożyć wniosek?

 

Problem jest o tyle duży, że jeśli uchodźcy chcą zostać w Polsce na stałe, muszą wysłać dzieci do przedszkoli i szkół. Niestety, przez przepełnienie wielu z nich nie ma takiej możliwości.


Źródło: OKO PRESS

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!