Czy można ubiegać się o zwolnienie z zapłaty czesnego za przedszkole?

Czy można ubiegać się o zwolnienie z zapłaty czesnego za przedszkole?
Drukuj Skomentuj

W związku z panującą pandemią koronawirusa, premier Mateusz Morawiecki zdecydował o zamknięciu wszystkich placówek oświatowych, przynajmniej do Wielkanocy. Zamknięcie żłobków i przedszkoli oznacza, że to rodzice muszą zapewnić dzieciom opiekę w ciągu dnia. Czy w takim wypadku można ubiegać się o zwolnienie z zapłaty czesnego za przedszkole?

W związku z obecną sytuacją gospodarczą, wiele osób boryka się z problemem finansowym. Pensje osób, które zostały zmuszone do pozostania z dziećmi w domu, a którym przysługuje zasiłek opiekuńczy, zostały obniżone. Jeszcze gorszą sytuację mają osoby zatrudnione na umowę o zlecenie bądź umowę o dzieło, które nie otrzymują pensji na czas pozostawania w domu. Czy w takim wypadku można ubiegać się o zwolnienie z zapłaty czesnego za przedszkole?

 

Sprawdź umowę i status placówki

 

Zgodnie z zawieraną umową wraz z przyjęciem dziecka do niepublicznego przedszkola, rodzic zobowiązany jest uiszczać comiesięczne czesne, „z góry” na początku każdego miesiąca. Opłata ta wynosi zazwyczaj kilkaset złotych + opłata za wyżywienie.

 

Jak podkreślają eksperci, kwestia ponoszenia opłat przez rodziców powinna zostać uwzględniona nie tylko na umowie, ale również statucie żłobka bądź przedszkola. W przypadku kwestii spornych należy negocjować warunki opłat z dyrektorami placówek, w celu obniżenia bądź zniesienia opłaty.

 

495 artykuł Kodeksu cywilnego

 

Wiele rodziców uważa, nie powinni oni ponosić kosztów czesnego w momencie, gdy placówka jest zamknięta. O niezawinionej niemożliwości spełnienia świadczenia mówi artykuł 495 § 1 Kodeksu cywilnego:

 

Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. 

 

Przepis ten oznacza w praktyce, że skoro przedszkole lub żłobek nie może zrealizować swojego świadczenia („wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi” tu pandemii koronawirusa), to nie może ono żądać uiszczenia opłat (patrz „nie może żądać świadczenia wzajemnego”). Ponadto, w myśl przepisu można ubiegać się również o zwrot „z góry” uiszczonej opłaty za okres, w którym dziecko nie uczęszcza do placówki. 

 

Warto podkreślić, iż w przypadku świadczenia usług przez jednostki oświatowe np. w formie e-lerningu, możliwość ubiegania się o zwrot czesnego nie jest możliwa

 

Pomoc ze strony samorządu

 

Część samorządów w Polsce włączyła się w mediacje pomiędzy rodzicami a niepublicznymi żłobkami i przedszkolami. Dla przykładu, prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk zapowiedział, że nie będą pobierane opłaty za przedszkola publiczne i prywatne, które w całości są dofinansowywane przez miasto. Podobnie ma być w przypadku żłobków publicznych, jednak w ich sprawie decyzja zapadnie dopiero w przyszłym tygodniu. 

Podobne artykuły

Skomentuj

Bądź pierwszym, który skomentuje ten wpis!